
Zły Ojciec, postać anonimowa, bo jak zły to po co rzucać nazwiskami. Jedni mówią, że pisze teksty humorystyczne, inni że do bólu prawdziwe. Upewnia czytelników w jednym, może dzieci nie są dla wszystkich, ale nudno to z nimi nie jest. Publikuje blog, którego fragmenty przytaczamy na Śląskiej Opinii ku Waszej uciesze, albo przestrodze.


Ferie w wojsku

Paweł: Każdego dnia zagląda śmierci w oczy

Maciek Adamczyk: Zaszedł wyżej niż Fidel Castro, by poznać swój prawdziwy życiorys

Zły Ojciec – Q&A czyli pytania i odpowiedzi

Tomasz Kołodziejczak: Żyjemy w pewnym eksperymencie

Halloween na dywaniku u Złego Ojca!

Karolina Wróbel-Szostak: garść porad, które mogą uratować zęby… i nie tylko

Justyna Bednarek: o mały włos miałaby tatuaż z kaczką

Joanna Krupa: legenda, która urodziła się w koronie

Miłość o smaku nowojorskiej kaczki


