Rząd podjął decyzję w sprawie cen węgla. Ustalono konkretną kwotę. „996 złotych za tonę”

Rada Ministrów przygotowała projekt ustawy, która ma regulować konkretną cenę węgla. To odpowiedź na ostatnie problemy z wysokimi cenami tego surowca oraz z jego ograniczoną dostępnością. Tona węgla, według zapisów dokumentu, miałaby kosztować 996 złotych.

Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska, zapewniła we wtorek (14 czerwca), że węgla po akceptowanej cenie nie zabraknie. „Gwarantujemy cenę na poziomie 966,60 złotych za tonę. Zapewniamy możliwość odbioru w autoryzowanych składach na terenie całej Polski. Wprowadzamy rekompensaty dla sprzedawców, którzy włączą się w rządowy program”, ogłosiła. To zapowiedź zapisów projektu ustawy, która ma być odpowiedzią na obecne problemy w branży górniczej, a konkretnie wysokie ceny węgla (spowodowane między innymi narzuceniem ogromnej marży po tym, jak wstrzymano import surowca z Rosji) oraz jego ograniczoną dostępność.

Dlaczego akurat taka kwota? Minister Moskwa wyjaśnia, że została ona ustalona na podstawie średniej według danych Głównego Urzędu Statystycznego za poprzedni rok. Programem mieliby zostać objęci nie tylko odbiorcy indywidualni, ale także spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, które używają węgla do ogrzewania. Rozwiązanie to ma się odnosić, jak zaznaczyła Moskwa pytana przez dziennikarzy, przede wszystkim do surowca importowanego po 16 kwietnia. Z dopłaty będzie można skorzystać kupując węgiel w składzie prywatnym, który przystąpił do programu, albo za pośrednictwem sklepu Polskiej Grupy Górniczej. Konieczne będzie przedstawienie przy transakcji zaświadczenia z Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.

Węgiel w gwarantowanej cenie będzie miał jednak swój limit dla pojedynczego odbiorcy, mianowicie będzie można go zakupić do trzech ton. Jak podaje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, takie działania mają proste uzasadnienie. „Agresja Rosji na Ukrainę spowodowała konieczność wprowadzenia embarga na rosyjski węgiel. W tej sytuacji niektórzy pośrednicy podnieśli ceny węgla nawet trzykrotnie, mimo że w Polskiej Grupie Węglowej tona opału kosztowała 900-1000 zł. Rząd wypracował rozwiązania, które zwiększą podaż węgla na rynku, co w efekcie spowoduje obniżenie jego ceny. Wprowadzone rozwiązania mają ustabilizować ceny węgla, tak by były akceptowalne do odbiorców indywidualnych. Jednocześnie zabezpieczane są dostawy węgla do Polski”, czytamy.

„Podmioty, które się zdecydują na współpracę w tym programie, zobowiązane są do zarejestrowania się w nim i tym samym do zagwarantowania, że węgiel będzie przekazywany odbiorcom w cenie gwarantowanej. Jednocześnie wprowadzony jest limit 3 ton węgla w gwarantowanej cenie na każde gospodarstwo domowe. Warunkiem skorzystania ze wsparcia będzie udokumentowanie wykorzystywanego przez gospodarstwo domowe źródła ogrzewania zgłoszonego do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków”, wyjaśniono. Rząd ma przeznaczyć na pomoc dla indywidualnych odbiorców węgla około 3 miliardów złotych. Maksymalna wysokość rekompensaty za sprzedaż 1 tony wyniesie 750 złotych brutto.

„Przypominamy również o możliwości składania wniosku o dodatek osłonowy w ramach którego gospodarstwa domowe, używające węgla do opalania, mogą uzyskać wsparcie w maksymalnej kwocie do ponad 1400 złotych”, mówi minister Anna Moskwa.

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa

Dziennikarz, wydawca strony głównej w „Super Expressie”.