Więcej wypadków w kopalniach, ale mniej ofiar śmiertelnych. Jest nowy raport o stanie bezpieczeństwa w górnictwie

Wyższy Urząd Górniczy opublikował najnowszy raport dotyczący stanu bezpieczeństwa w górnictwie. To podsumowanie 2021 roku, z którego wynika między innymi, że nastąpił niewielki wzrost wypadkowości w kopalniach ogółem, ale znaczny spadek wypadkowości śmiertelnej i ciężkiej. Co jeszcze ustalili analitycy i eksperci? Sprawdźcie szczegóły.

Raport, który przygotowali specjaliści współpracujący z Wyższym Urzędem Górniczy, dokładnie nosi nazwę „Ocena stanu bezpieczeństwa pracy, ratownictwa górniczego oraz bezpieczeństwa powszechnego w związku z działalnością górniczo-geologiczną w 2021 roku”.  Ta cykliczna publikacja WUG zawiera najważniejsze informacje o zagrożeniach występujących w zakładach wydobywających kopaliny, trendach wypadkowych, chorobach zawodowych górników i zgonach naturalnych podczas wykonywania pracy, a także o wykorzystaniu zlikwidowanych zakładów górniczych w celach turystycznych, sanatoryjnych i leczniczych, działaniach prewencyjnych oraz represyjnych nadzoru górniczego. „Ocenę stanu bezpieczeństwa w 2021 r. przedstawiono na tle danych od roku 2017. Rok 2021 był kolejnym, w którym w zakładach górniczych, poza występującymi dotychczas zagrożeniami, zaistniało zagrożenie wywołane pandemią COVID-19. Działania podjęte przez organy nadzoru górniczego związane z jej zwalczaniem na stałe wpisały się w główny cel, jakim jest sprawowanie nadzoru i kontroli nad ruchem zakładów górniczych”, podają przedstawiciele WUG.

Analiza przyczyn wypadków ogółem zaistniałych w latach 2017-2021 wykazała, że procentowy udział wypadków spowodowanych tzw. czynnikiem ludzkim (tj. będących następstwem popełnionych przez pracowników błędów, zaniedbań obowiązków oraz nieprzestrzegania, często podstawowych, zasad i przepisów bhp) w wypadkach ogółem, kształtował się w przedziale od najniższej wartości 83,8 proc., odnotowanej w 2017 r., do najwyższej wartości 86,5 proc., odnotowanej w 2021 r. 

WUG podaje, że w 2021 r. w górnictwie, w porównaniu do 2020 r., odnotowano niewielki wzrost wypadkowości ogółem, ale znaczny spadek wypadkowości śmiertelnej i ciężkiej. Liczna wypadków ogółem wzrosła o 2,4 proc., natomiast liczna wypadków śmiertelnych zmniejszyła się o 18,8 proc., a liczna wypadków ciężkich spadła o 30,8 proc.

Jak dane wyglądają w liczbach? Raport jest bardzo obszerny, więc przyjrzymy się tylko wybranym wskaźnikom. Jak czytamy, w polskim górnictwie w latach 2017-2021 zaistniało łącznie 10 628 wypadków, w tym 88 wypadków śmiertelnych i 62 wypadki ciężkie. 2 113 wypadków (w tym 14 śmiertelnych i 14 ciężkich) zaistniało z udziałem pracowników zatrudnionych w  podmiotach wykonujących w zakresie swej działalności czynności powierzone im w ruchu zakładu górniczego albo zakładu. „Analiza wypadkowości ogółem w górnictwie w latach 2017-2021 wskazuje na wzrost liczby wypadków w trzech pierwszych latach analizowanego okresu (wzrost z 2 078 w 2017 r. do 2 326 w 2019 r.), spadek wypadkowości w 2020 r. o 12,8% w stosunku do roku poprzedniego (z 2 326 do 2 029 wypadków) oraz wzrost w 2021 r. o 2,4% w porównaniu do 2020 r. (w 2021 r. liczba wypadków ogółem osiągnęła taką samą wartość jak w 2017 r., tzn. 2 078 wypadków). Największy udział w wypadkowości ogółem w latach 2017-2021 stanowiły wypadki zaistniałe w górnictwie węgla kamiennego – 81,8%, 13,2% wypadków zaistniało w kopalniach rud miedzi, 2,3% w kopalniach odkrywkowych, 1,6% w kopalniach otworowych i przedsiębiorstwach wykonujących roboty geologiczne”, wskazano w raporcie.

Dobrą informacją jest natomiast fakt, że w polskim górnictwie w latach 2017-2021 obserwuje się trend spadkowy liczby wypadków śmiertelnych oraz ciężkich (spadek z 29 wypadków śmiertelnych i ciężkich zaistniałych w 2017 r. do 22 w 2021 r.), przy czym: liczba wypadków śmiertelnych kształtowała się w przedziale od 13 do 23 wypadków (najmniej z nich odnotowano w 2021 r., a najwięcej w 2019 r.); liczba wypadków ciężkich utrzymywała się w przedziale od 9 do 15 wypadków (najmniej z nich odnotowano w 2021 r., a najwięcej w 2018 r.).

Jak sprawa będzie się miała w 2022 roku? Za nami pierwsze pół roku i prognozy nie są optymistyczne. Do tej pory w kopalniach zginęło co najmniej kilkanaście osób, w tym najwięcej w ostatnich tragicznych zdarzeniach w kopalniach Pniówek i Zofiówka, należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. To jednak jeszcze za wcześnie, by wyrokować, jaki będzie cały 2022 rok.

Pełen raport o stanie bezpieczeństwa w górnictwie w 2021 roku znajdziecie tutaj: https://www.wug.gov.pl/o_nas/wiadomosci_wug/Raport-o-stanie-bezpieczenstwa-w-gornictwie-za-2021-rok/idn:3800

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa

Dziennikarz, wydawca strony głównej w „Super Expressie”.