Sytuacja na rynku paliw i energii. Po wstrzymaniu importu z Rosji może zabraknąć węgla?

Za nami konferencja prezentująca wnioski z publikacji Głównego Instytutu Górnictwa pn. „Transformacja energetyczna – zapotrzebowanie na źródła energii pierwotnej w perspektywie 2040 roku”. Tomasz Rogala, prezes PGG, mówił między innymi na temat sytuacji na rynku paliw i energii w kontekście bezpieczeństwa energetycznego kraju i polityki klimatycznej – informuje Polska Grupa Górnicza.

Spotkanie otworzyli i zebranych gości przywitali prof. dr hab. inż. Stanisław Prusek, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa oraz dr Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej S.A.

W wystąpieniu rozpoczynającym, prezes PGG S.A. wskazał, że prace nad publikacją rozpoczęły się przed wybuchem wojny na Ukrainie, a w związku z pojawiającymi się w tamtym czasie opiniami o bardzo szybkim odejściu od węgla, priorytetem było, aby prognozy dotyczące czasowych ram odejścia od węgla były przygotowane przez specjalistów w tym zakresie.

– Ta praca miała za zadanie ustosunkowanie się właśnie do tych prognoz a raczej życzeń, ale ustosunkowania się w sposób profesjonalny i naukowy – wyjaśnił prezes.

Tomasz Rogala zauważył, że coraz bardziej wyśrubowane normy klimatyczne doprowadziły do uzależnienia Europy od rosyjskich węglowodorów, a następnie do wojny za naszą wschodnia granicą. Zaznaczył jednocześnie, iż zużycie węgla w UE na tle świata jest marginalne, w 2020 roku wyniosło zaledwie 4%.

– Z perspektywy dnia dzisiejszego ta „zażarta walka” z 4% węgla na świecie, ten dzienny import węglowodorów z Rosji, wartych nota bene ok. 700 mln euro każdego dnia, wydają się być nierealistyczne, surrealistyczne, tym bardziej, że były absolutnie do przewidzenia – argumentował, wyliczając przy tym, iż w 2020 roku uzależnienie UE od Rosji wynosiło odpowiednio – w gazie 38%, węglu 49% i ropie naftowej 23%.

Zdaniem prezesa ma to bezpośredni wpływ na gwałtowny wzrost cen gazu, co uzasadnił przedstawiając konkretne dane liczbowe – cena gazu wzrosła z 13 zł za GJ w pierwszej połowie 2020 r. do 173 zł za GJ w lutym br. Prezes PGG S.A. odniósł się ponadto do regulacji klimatycznych, które na przestrzeni lat wymuszały coraz to nowe zmiany w miksach energetycznych wszystkich krajów wspólnoty, co było szczególnie dotkliwe dla państw typowo węglowych, m.in. dla Polski.

– Jednocześnie w obliczu kryzysu energetycznego, a później wojny ta sama polityka nie potrafi zapewnić obywatelom UE energii za akceptowalną cenę, każde Państwo musi radzić sobie samo – skonkludował.

Swoją obecnością uczestników konferencji zaszczycił również Pełnomocnik Rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego Piotr Pyzik. Wiceminister Pyzik podkreślił, że na Śląsku transformacja energetyczna musi opierać się na pewnych ważnych zasadach, tj. bilansie energetycznym, zachowaniu konkurencyjności polskiej gospodarki w ramach konkurencyjności gospodarki europejskiej oraz przestrzeganiu zasad klimatycznych.

– Najważniejszym czynnikiem tej transformacji są ludzie – zaznaczył ponadto.

Główne wystąpienie należało do dra inż. Stanisława Tokarskiego, który prezentując najważniejsze tezy publikacji GIG zwrócił w szczególności uwagę na cel badania, którym była ekspercka ocena i korekta założeń prognozy miksu energetycznego zawartego w PEP 2040.

Wyniki badań wskazały na potrzebę większego wykorzystania węgla dla produkcji energii elektrycznej i ciepła w okresie transformacji, niż wskazano w PEP 2040. Analiza scenariuszy alternatywnych wskazała ponadto na nie zwiększanie udziału gazu w generacji energii elektrycznej w okresie transformacji. Dr inż. Tokarski wskazał także, że węgiel może pełnić rolę paliwa przejściowego, ale istotne jest przy tym wykorzystanie np. CCS.

Przedstawione wnioski z publikacji GIG były kanwą do merytorycznej dyskusji w panelu moderowanym przez prof. dra hab. inż. Mariana Turka. Obok dr Tomasza Rogali, prezesa PGG S.A. uczestnikami panelu dyskusyjnego byli: Artur Wasil, prezes LW Bogdanka S.A., Artur Michałowski, p.o. prezesa Tauron PE S.A., dr Tomasz Heryszek, prezes Węglokoks S.A. oraz Herbert Gabryś, ekspert rynku energetycznego.

Uczestnicy odpowiadali m.in. na pytanie: jak wojna na Ukrainie może wpłynąć na bezpieczeństwo energetyczne Polski oraz zmianę polityki klimatycznej?
Tomasz Rogala, prezes PGG S.A. zwrócił uwagę, że obecnie cała ściana wschodnia kraju poszukuje węgla, który wcześniej był importowany z Rosji.

– W sumie może zabraknąć 8-10 mln ton węgla dla odbiorców indywidualnych, ciepłownictwa i małego przemysłu. Około 6-7 mln ton, którego dzisiaj brakuje zawiera się w ubiegłorocznej redukcji wydobycia w Polskiej Grupie Górniczej – wyjaśnił Prezes, dodając, że odbudowa jest możliwa, ale wymaga dużo czasu.

Artur Wasil, prezes LW Bogdanka S.A powiedział, że nie funkcjonujemy w atmosferze wzajemnego zrozumienia, wyjaśniając, że podczas gdy nie mamy węgla i nie mamy możliwości jego importu, eksportujemy energię.

W podobnym tonie wypowiedział się Artur Michałowski, p.o. prezesa Tauron PE S.A. – Zaczyna brakować na rynku węgla, a z drugiej strony eksportujemy naszą energię. Konieczne jest w sposób przemyślany zarządzać naszym zasobem – apelował.

Informacja Prasowa
Informacja Prasowa

Opublikowany tekst jest nadesłanym do nas materiałem prasowym. Jeżeli chcesz wysłać do nas informacje o swoim projekcie, jakimś wydarzeniu lub problemie pisz na redakcja@slaskaopinia.pl.