Górnictwo, sprawiedliwa transformacja i wsparcie finansowe dla regionów. Posłowie chcą okrągłego stołu dla przyszłości Śląska

Posłowie Koalicji Obywatelskiej żądają zwołania nadzwyczajnej sesji sejmiku województwa, podczas której miałaby odbyć się dyskusja na temat przyszłości Śląska w kontekście wygaszania branży górniczej, sprawiedliwej transformacji oraz wsparcia finansowego dla regionów. „Wspieramy pomysł samorządowców, aby zorganizować okrągły stół dla przyszłości Śląska”, mówi Wojciech Saługa, poseł Platformy Obywatelskiej i były marszałek województwa śląskiego.

Samorządowcy żądają utworzenia „śląskiego okrągłego stołu” w sprawie przyszłości miast i gmin po przeprowadzeniu transformacji górnictwa. „Stołu, przy którym zasiądzie nie tylko strona rządowa i społeczna, ale także podmioty, które zostały pominięte, w szczególności samorządy i firmy okołogórnicze”, mówił Piotr Kuczera, przewodniczący Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, prezydent Rybnika. „Chcemy wysłuchać różnych głosów i uzgodnić wspólne cele dalszych działań, a także przystąpić do prac nad dokumentem, który umożliwi przekształcenie naszego regionu w taki sposób, aby wykorzystać jego potencjał i wzmocnić dalszy rozwój”, dodawał. Osoby, które w liście między innymi do premiera RP Mateusza Morawieckiego żądają rozpoczęcia z nimi rozmów, cieszą się, że negocjacje prowadzone w sprawie umowy społecznej zbliżają się ku końcowi, a przynajmniej powinny się do tego finału zbliżać, ale ubolewają nad faktem, że „stronę społeczną” reprezentują tam właściwie tylko związkowcy. 

Teraz stanowisko samorządowców poparli także posłowie Koalicji Obywatelskiej, którzy podczas konferencji prasowej zwołanej  na placu Sejmu Śląskiego w Katowicach mówili o Terytorialnym Planie Sprawiedliwej Transformacji dla Województwa Śląskiego. Zażądali zwołania  nadzwyczajnej sesji sejmiku województwa, podczas której miałaby odbyć się dyskusja na temat przyszłości Śląska w kontekście wygaszania branży górniczej, sprawiedliwej transformacji oraz wsparcia finansowego dla regionów. „Wspieramy pomysł samorządowców, aby zorganizować okrągły stół dla przyszłości Śląska”, mówi Wojciech Saługa, poseł Platformy Obywatelskiej i były marszałek województwa śląskiego. Podczas wystąpienia głos zabrali też: radna sejmiku województwa śląskiego – Dorota Konieczny-Simela, a także poseł Platformy Obywatelskiej – Krzysztof Gadowski. „Chcielibyśmy mieć rzeczowe i terminowe informacje, aby współpracując w ramach wielkiego planu dla Śląska, mieć gwarancję, że w naszym regionie nastąpi realna zmiana”, mówiła radna Dorota Konieczny-Simela. Zasypała też gradem pytań marszałka województwa śląskiego, Jakuba Chełstowskiego. „Kiedy ten plan uzgodni? Jakich powołał ekspertów? Z którymi samorządowcami uzgadnia poszczególne rozwiązania? Z jakimi środowiskami się spotyka, żeby te rozwiązania wypracować?”, pytała. 

Kwestie finansów podjął z kolei poseł Gadowski, który mówił o konieczności walki o dodatkowe, unijne środki dla spółek węglowych, ale także dla przedsiębiorstw okołogórniczych oraz dla miast i gmin, które zostaną dotknięte przez górniczą transformację. „Na stole leży jeszcze 7 mld euro, które nie zostały na razie podzielone pomiędzy województwa. To wielkie wyzwanie zarówno dla wojewody, jak i dla marszałka”, mówił Krzysztof Gadowski. Komentując negocjacje, które strona rządowa prowadzi ze związkowcami w sprawie umowy społecznej dotyczącej transformacji górnictwa i śląskiego regionu, poseł PO stwierdził, że „to wszystko będzie miało wpływ na dziesięciolecia funkcjonowania Śląska, życie mieszkańców tej ziemi”. 

W Katowicach wciąż trwają negocjacje w sprawie umowy społecznej. Samorządowcy chcieliby, żeby dyskusja dotycząca zmian, jakie dotkną miast i gmin rozgrywała się równolegle – w ramach odrębnych spotkań. Rozmawiali już nawet na ten temat z Arturem Soboniem, wiceministrem aktywów państwowych, który poparł ideę i obiecał, że przekaże ją „wyżej” w rządzie. Jaka będzie odpowiedź? Okaże się wkrótce. 

Obrazek domyślny
Bartosz Wojsa

Dziennikarz, wydawca strony głównej w „Super Expressie”.