Śląskie miasto pokazuje, że chodzi w niej o więcej niż tylko o smog Zimą 2017 r. powietrze w Rybniku było tak złe, że lokalne władze musiały pozamykać szkoły. Zanieczyszczenie powietrza szkodliwym pyłem PM2.5 ponad 45-krotnie, a PM10 ponad 30-krotnie przekroczyło bezpieczne dla ludzi normy. Oddychanie stało się groźne dla zdrowia. To był moment przełomowy. Miasto zdecydowało się działać ambitniej i bardziej konsekwentnie niż niejeden samorząd mierzący się z podobnym problemem. Dziś Rybnik może podzielić się sprawdzonym i skutecznym sposobem, jak w interesie mieszkańców walczyć o czyste powietrze i wspierać transformację energetyczną. W całym kraju to właśnie właściciele domów jednorodzinnych w Rybniku w ciągu 5 lat złożyli najwięcej, bo blisko 6300 wniosków do programu „Czyste Powietrze”. Równolegle miasto zajęło się budynkami należącymi do samorządu, zlikwidowano prawie 2000 przestarzałych, węglowych źródeł ciepła w mieszkaniach komunalnych. W tym samym czasie poddano termomodernizacji ponad 150 budynków leżących w gestii miasta. Lokalna, oddolna walka o poprawę jakości powietrza wprowadziła miasto na ścieżkę strategicznej transformacji energetycznej. Z końcem 2023 roku w tutejszej elektrowni wyłączono dwa duże bloki węglowe, które pracowały od 50 lat – docelowo zastąpi je nowoczesny blok gazowy. W ostatnich dniach miasto w kwietniu tego roku pozyskało rekordowe dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej w wysokości 143 mln zł – zostanie ono przeznaczone na budowę ponad 2500 instalacji OZE oraz 1600 magazynów energii elektrycznej i cieplnej. Ta wolta nie była oczywista, także dlatego, że wiązała się z porzuceniem dotychczasowych, tradycyjnych sposobów działania. Ponad 200-letnia eksploatacja węgla kamiennego na terenie miasta sprawiła, że był to zawsze tani i łatwy do zdobycia surowiec. Do tego, w krajobrazie dominowały indywidualne źródła ciepła, a sieć była rozdrobniona i fragmentaryczne. Zmiana tego stanu rzeczy wymagała przygotowania spójnej, długofalowej strategii. Odwaga i rozmach, z jaką zabrano się tu za zmiany, może działać jako przykład dla innych gmin w Polsce. Rybnik zaczynał od typowego dla śląskich miast uzależnienia od węgla. Dziś przymierza się do startu w konkursie na Zieloną Stolicę Europy. \nhttps://youtube.com/embed/If5Tg6J76u0\n Działania miękkie 1. Komunikacja i świadomość Chociaż walka ze smogiem kojarzy się przede wszystkim z wymianą tzw. „kopciuchów”, inwestycjami w infrastrukturę ciepłowniczą i energetyczną, to wszystko zaczyna się od zbudowania świadomości i wskazania potrzeby zmian. W Rybniku zaczęto na ten temat mówić już dekadę temu, kiedy miasto wzięło udział w śląskiej akcji edukacyjnej „Paląc śmieci, trujesz dzieci”. W 2015 r. ruszyła wspólna kampania ulotkowa miasta i organizacji społecznych pt. „Wyjście smoga” informująca o negatywnych skutkach zdrowotnych oddychania zanieczyszczonym powietrzem. Działania informacyjne z późniejszych lat (kampanie „Nie truj sąsiada” z 2016 r. i „Gańba!” z 2020 r.) miały coraz bardziej bezpośredni charakter, wskazujący palenie nie tylko śmieciami, ale też i węglem, jako główną przyczynę smogu. Równolegle prowadzone były też otwarte spotkania i debaty, akcje informacyjne w szkołach, w lokalnej gazecie i na miejskim portalu. Poza ratuszem działania edukacyjne prowadziły też lokalne inicjatywy, takie jak Rybnicki Alarm Smogowy, Karny kopciuch i Think Tank Smogowy. 2. Fachowe kadry i wsparcie mieszkańców O tym, że jedne gminy odnoszą spore sukcesy w walce ze smogiem, podczas gdy inne nie radzą sobie ze zmianą, decyduje często jakość wsparcia oferowanego mieszkańcom w pozyskaniu odpowiednich dofinansowań. W Rybniku w tym celu otwarto punkt konsultacyjny programu ,,Czyste Powietrze”. Sfinansowało go miasto, ale jego prowadzenie powierzono lokalnej fundacji, która bezpłatnie udzielała wsparcia przy wypełnianiu wniosków o wymianę źródeł ciepła. Skutecznego wsparcia udzielili także urzędnicy rybnickiego ratusza. Dzięki osobom z Wydziału Rozwoju, miasto zdobyło kilkaset milionów złotych z unijnych funduszy. Z pomocą tych środków termomodernizacja mogła dokonać się w ciągu kilku, a nie kilkunastu lat. 3. Spójność społeczna Rybnik podszedł to transformacji w sposób kompleksowy – docenił też wagę zjawiska ubóstwa energetycznego. Bardzo często to właśnie zła sytuacja finansowa jest głównym powodem trwania przy nieefektywnych i toksycznych źródłach energii. W szczególny sposób dotyczy to osób starszych, mieszkających samotnie i prowadzących jednoosobowe gospodarstwa domowe. Rybnik zmierzył się z tym problemem, uruchamiając wyjątkowy w skali kraju projekt: cohousing dla seniorek, czyli nowoczesny i wydajny energetycznie budynek oddany przez miasto do dyspozycji osobom starszym, które wcześniej mieszkały samotnie w drogich do ogrzania domach. Podobny charakter ma projekt Wspólny Stół. To miejsce, gdzie mieszkańcy mogą zarówno bezpłatnie korzystać z kuchni i jadalni, jak i posilić się jedzeniem własnym lub pochodzącym z ulokowanej tu lodówki społecznej. Tego rodzaju innowacje nie rozwiązują wszystkich problemów związanych z ubóstwem energetycznym, ale pokazują, że miasto dba również o społeczny aspekt transformacji. Działania twarde 1. Wymiana źródeł ciepła W 2018 roku władze Rybnika szacowały, że spośród ponad 19 tys. domów jednorodzinnych w mieście aż 14 tys. budynków ma urządzenia grzewcze na paliwa stałe, czyli węgiel kamienny, pellet lub drewno. Dodatkowo 4,4 tys. mieszkań komunalnych w rękach miasta było ogrzewanych przestarzałymi piecami kaflowymi. Wprowadzona w 2017 r. uchwała antysmogowa województwa śląskiego zakłada zakaz stosowania najbardziej trującego opału i stopniową wymianę urządzeń grzewczych w następnej dekadzie. Dla wielu osób oznaczało to jednorazowy wydatek znacznie przekraczający możliwości ich domowych budżetów. Znaczna część środków na te modernizacje pochodziła z zewnętrznych źródeł finansowania: rządowego programu „Czyste Powietrze”, dotacji z budżetu miasta oraz z grantów ze środków unijnych. Tylko dzięki temu pierwszemu mechanizmowi udało się w Rybniku wymienić 4850 kotłów w latach 2018-2024. 2. Termomodernizacja i inwestycje w czystą energię W przypadku wiekowych budynków sama wymiana źródła ogrzewania i zastąpienie np. kotła na węgiel elektryczną pompą ciepła może nie dawać satysfakcjonujących efektów, ponieważ koszty ogrzewania paradoksalnie mogą wzrosnąć. Dlatego też w budynkach publicznych, jak również w lokalach komunalnych w Rybniku, równocześnie z wymianą źródeł ciepła prowadzono termomodernizację, czyli docieplanie pomieszczeń, które zwiększa ich szczelność, i tym samym zmniejsza zapotrzebowanie na energię. Działaniom tym towarzyszyły także inwestycje w nisko- lub zeroemisyjną infrastrukturę energetyczną. W ostatnich latach w Rybniku oddaje się do użytku obiekty oparte na energii odnawialnej, takie jak m.in. kilkupiętrowy parking obudowany panelami fotowoltaicznymi czy miejski basen, gdzie fotowoltaika wykorzystywana jest do podgrzewania wody. 3. Monitoring i kontrola Każda zmiana źródła ciepła z takiego opartego na węglu na nowocześniejsze, mniej emisyjne, w pewnym stopniu poprawia stan powietrza w okolicy. Jednak nieskoordynowane działania nie pozwalają na przeprowadzenie trwałych, strukturalnych zmian. Początkowe sprawdzenie, jak kształtuje się poziom zanieczyszczeń w poszczególnych miejscach pozwala na włączenie nieprzypadkowych, skutecznych działań. Dlatego też w Rybniku funkcjonuje kilkadziesiąt punktów pomiarowych, gdzie na bieżąco śledzony jest stan powietrza w mieście. Oprócz odczytu pomiarów zanieczyszczeń, w Rybniku stosowana jest również kontrola bezpośrednia w prywatnych posesjach. W ostatnich kilku latach przeprowadzono ponad 3 tys. takich kontroli. Nieprawidłowości stwierdzono w zaledwie co ósmym przypadku. 4. Innowacyjne rozwiązania Rybnik od dwóch lat uczestniczy w projekcie LeadAir, dzięki k…