Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz oficjalnie ogłosili wspólny start w wyborach parlamentarnych w 2023 roku. Doniesienia medialne od miesięcy wskazują na to, że powstanie koalicja Polski 2050 i PSL-u. Wystarczy wspomnieć, że podczas konferencji z marca tego roku przywódcy obu ugrupowań ogłosili "listę wspólnych spraw" - wymieniono w niej ponad 20 postulatów, które łączą programy partii Hołowni i Kosiniaka-Kamysza. Od tego momentu nie pojawiły się jednak żadne konkretne informacje na temat ewentualnej wspólnej listy, aż do konferencji, która została zaplanowana na 27 kwietnia. Jak wynika z wypowiedzi polityków, Polska 2050 i PSL stworzą komitet koalicyjny z dwoma osobnymi sztabami wyborczymi - w praktyce oznacza to, że będą musieli przekroczyć ośmioprocentowy próg wyborczy. Hołownia podkreślił, że umowa podpisana z ludowcami określa podstawowe kwestie z perspektywy wspólnego startu. Już teraz wiadomo, że nie powstanie wspólna partia - ugrupowania planują stworzyć osobne kluby parlamentarne. Na ten moment nie ma szczegółów dotyczących konkretnych nazwisk, które pojawią się na wspólnej liście.