Zmiany w przepisach dotyczących osłon socjalnych dla pracowników kopalń. „Urlop górniczy i urlop energetyczny”

Karol Rabenda, wiceminister aktywów państwowych, poinformował o tym, że ruszyły prace nad nowym projektem ustawy dotyczącym osłon socjalnych dla pracowników kopalń. Wygląda na to, że czekają nas zmiany! Mowa między innymi o urlopach: górniczym i energetycznym. Dokument ma również uwzględnić przepisy zawarte w podpisanej w Katowicach umowie społecznej.

Co ciekawe, projekt miałby trafić do wykazu prac legislacyjnych już w styczniu 2023 roku. Wkrótce poznamy więc szczegóły. Na razie o sprawie wypowiedział się Karol Rabenda, wiceminister aktywów państwowych, w odpowiedzi na złożoną interpelację. „Aktualnie Ministerstwo Aktywów Państwowych pracuje nad projektem ustawy o osłonach socjalnych dla pracowników sektora elektroenergetycznego i branży górnictwa węgla brunatnego, który będzie uwzględniał przepisy umowy społecznej”, napisał.

„Dziennik Gazeta Prawna” podaje, że w przepisach mają pojawić się między innymi urlopy górnicze. Ich wymiar będzie wynosił do czterech lat i przysługiwać będą pracownikowi, któremu ze względu na wiek i łączny staż pracy brakuje nie więcej niż cztery lata do nabycia prawa do emerytury, wykonującemu pracę górniczą lub prace w szczególnych warunkach bądź o szczególnym charakterze. Zasady dotyczące urlopu energetycznego są niemal takie same, z tą różnicą, że przysługują pracownikowi wykonującemu prace na stanowisku w obszarze produkcyjnym lub remontowym, biorącym udział w procesie wytwarzania energii elektrycznej.

Projekt ustawy ma też zawierać zapisy dotyczące jednorazowych odpraw finansowych dla tych, którzy odejdą z górnictwa lub z którymi rozwiązywana jest umowa o pracę, a mają co najmniej 5-letni staż pracy w danym przedsiębiorstwie i nie mogą skorzystać z prawa do urlopu.

Podczas trwania urlopu, jak zakłada projekt, o którym mówi wiceminister, pracownik będzie otrzymywał świadczenie socjalne w wysokości 80% miesięcznego wynagrodzenia. Z urlopu będzie można skorzystać tylko dobrowolnie i za zgodą pracodawcy, na wniosek pracownika.

Rabenda zaznaczył, że wejście w życie ewentualnych nowych przepisów, w tym właśnie systemu osłon socjalnych, będzie wymagało notyfikacji Komisji Europejskiej. A to, jak pokazała nam górnicza umowa społeczna podpisana w Katowicach, wcale nie takie proste, jak mogłoby się wydawać. Pozostaje mieć nadzieję, że tym razem nie będzie trzeba czekać na to miesiącami.

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa

Dziennikarz, wydawca strony głównej w „Super Expressie”.