Rusza nowy system wsparcia dla górnictwa. Spółki węglowe mogą już składać wnioski, wkrótce pierwsze dotacje

Ministerstwo Aktywów Państwowych informuje, że spółki węglowe mogą już składać wnioski w sprawie uzyskania dotacji w ramach nowego systemu wsparcia dla górnictwa. Wkrótce mają ruszyć pierwsze wypłaty, ale resort nie precyzuje, kiedy dokładnie. Wcześniej Spółka Restrukturyzacji Kopalń ogłosiła także rozpoczęcie wypłat jednorazowych odpraw dla pracowników, którzy zdecydowali się odejść z branży. Luty będzie miesiącem trudnym dla spółek górniczych.

Ustawa górnicza po nowelizacji weszła w życie, otrzymała także podpis prezydenta Andrzeja Dudy. Oznacza to, że w ciągu najbliższych 10 lat branża górnicza ma otrzymać wsparcie w postaci prawie 29 miliardów złotych. To pieniądze przeznaczone na pomoc takim spółkom jak Polska Grupa Górnicza, Tauron Wydobycie i Węglokoks Kraj. W jaki sposób środki będą przekazywane? W postaci dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych. Ministerstwo Aktywów Państwowych określiło już szczegółowe warunki dopłat. Mogą być one przyznane w formie dotacji z budżetu państwa lub w formie skarbowych papierów wartościowych.

Resort przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że spółki mogą już składać wskazane w rozporządzeniu dokumenty, które po zweryfikowaniu i zaakceptowaniu przez MAP będą stanowiły „punkt wyjścia do podpisania stosownych umów, a następnie do przekazywania środków”. Nie sprecyzowano, kiedy można spodziewać się pierwszych wypłat, podano jedynie, że ma to nastąpić „wkrótce”.

Przypomnijmy, że – jak pisaliśmy na łamach „Śląskiej Opinii” – Spółka Restrukturyzacji Kopalń także rozpoczęła pierwsze wypłaty, tyle że w kwestii odpraw dla górników, którzy chcą skorzystać z osłon socjalnych przewidzianych w ramach restrukturyzacji branży. Uprawnieni mogą w ten sposób otrzymać 120 tysięcy złotych na rękę. Wstępnie z takiego świadczenia w SRK skorzysta około 800 pracowników, którzy się zgłosili. „Spółka zweryfikowała i wysłała do Agencji Rozwoju Przemysłu wszystkie wnioski dotyczące weryfikacji nabycia prawa do jednorazowej odprawy pieniężnej. Część wniosków została już pozytywnie skontrolowana. Z pracownikami rozwiązywane są umowy o pracę za porozumieniem stron”, przekazał Wojciech Jaros, rzecznik Spółki Restrukturyzacji Kopalń. „Praca służb kadrowo-płacowych spółki wykonywana jest w trudnych warunkach spowodowanych stanem epidemiologicznym, który obliguje wykonywanie czynności w reżimie sanitarnym z zachowaniem szczególnej uwagi i ostrożności oraz przepisów izolacji i kwarantanny. Dodatkowo przypominamy, że w razie negatywnej weryfikacji przez ZUS lub ARP SA pracownik wraca do macierzystego zakładu”, podaje Jaros.

Pomoc finansowa dla spółek górniczych może okazać się niezbędna, z uwagi na fatalną sytuację ekonomiczną wielu z nich. Sam luty jest trudnym miesiącem dla branży, bo wiąże się z kumulacją dwóch wypłat w górnictwie – przypada wówczas miesięczne wynagrodzenie dla górników oraz tzw. czternastka o wartości równej mniej więcej jednej pensji pracownika. Dla samej Polskiej Grupy Górniczej to dodatkowy koszt ponad 300 milionów złotych. PAP ustalił, że świadczenie w tej spółce zostanie wypłacone w terminie (do połowy lutego) i – co ciekawe – będzie zrealizowane ze środków bieżących, a nie z budżetowych dopłat. „Równolegle z przygotowaniami do uruchomienia systemu wsparcia, kontynuowane są przygotowania do nabycia przez Skarb Państwa akcji lub udziałów w spółkach objętych tym systemem. Ma to nastąpić do połowy tego roku”, podaje PAP.

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa

Dziennikarz, wydawca strony głównej w „Super Expressie”.