Nowoczesna inwestycja w kopalni Janina zakończona. Wielka winda udźwignęłaby dwa autobusy

Zakład górniczy Janina może pochwalić się „wielką windą”, czyli nowoczesną klatką szybową, która może jednocześnie transportować aż 24 tony materiałów. Tauron chwali się, że to tyle, ile ważą dwa autobusy. „Na zaawansowanej w blisko 90 procentach budowie poziomu 800 metrów w ZG Janina rozpoczęto testowanie szybkiego transportu materiałów”, przekazuje spółka. 

Kopalnia w Libiążu produkuje między innymi paliwo o obniżonej zawartości chloru, które – jak zapewnia Tauron Wydobycie – jest „niezbędne dla nowego bloku energetycznego 910 MW w Jaworznie”. Bliskość aktywów wytwórczych Grupy Tauron umożliwia utrzymywanie niskich kosztów transportu tego paliwa. W listopadzie 2020 roku w zakładzie górniczym Janina uruchomiono zjazd ludzi jedną z najnowocześniejszych i zarazem największych klatek szybowych w Polsce. Dzięki temu prawie 20-krotnie skrócił się czas dotarcia załogi kopalni do miejsc pracy. Obecnie rozpoczęto testowanie transportu „wielką windą” wszystkich materiałów niezbędnych do prowadzenia eksploatacji i utrzymania ruchu zakładu górniczego. Droga jazdy klatki wynosi ponad 790 metrów. 

„Zakłady górnicze Tauron Wydobycie posiadają największe zasoby węgla energetycznego i węgla o najniższej zawartości chloru w Polsce. To atut w relacji z energetyką i wymogami nowoczesnych bloków wytwórczych, dlatego chcemy go efektywnie wykorzystać. Szeroki dostęp do nowych zasobów, dobrej jakości paliwa, umożliwi nam między innymi finalizowana budowa poziomu 800 metrów w ZG Janina”, chwali się Jacek Pytel, prezes zarządu Tauron Wydobycie. „Ta inwestycja skutecznie zwiększy stopień automatyzacji produkcji kopalni, wpłynie na poprawę jej wydajności oraz zmniejszenie kosztów funkcjonowania zakładu. Jej zakończenie przewidujemy już w trzecim kwartale tego roku”, dodaje prezes.

Spółka przekazuje, że uruchomienie transportu materiałów nowym wyciągiem szybowym znacznie przyspieszy prace transportowe na kopalni z uwagi na skrócenie drogi transportu materiałów oraz zmniejszenie ilości i rodzaju środków transportowych. Ponadto rozwiązanie to ogranicza pracochłonność procesów związanych z koniecznością demontażu oraz ponownego montażu urządzeń i konstrukcji w miejscu zabudowy, a także ogranicza koszty remontów urządzeń wydawanych w całości na powierzchnię. „Zaletą konstrukcji nowoczesnej klatki zjazdowej jest możliwość transportu urządzeń wielkogabarytowych bez konieczności ich demontażu, co istotnie wpływa na poprawę bezpieczeństwa załogi i znacząco obniża koszty zbrojenia ścian wydobywczych. Maksymalna długość transportowanych elementów pionowo w klatce wynosi ponad 10 metrów”, podkreśla Wojciech Kamiński, dyrektor techniczny zakładu górniczego Janina. Maszyna wyciągowa posiada nowoczesny układ sterowania. W Tauronie tłumaczą, że głównie wykorzystywanym trybem pracy jest tryb automatyczny, co poprawia bezpieczeństwo pracy oraz przyspiesza wykonywanie prac transportowych, obsługi jazdy ludzi i przeprowadzanych kontroli. 

Przypomnijmy, że Tauron boryka się z problemami finansowymi. Przedstawiciele spółki zapewniają jednak, że dzięki ostatnim działaniom udaje im się sukcesywnie zmniejszać poczynione ostatnio straty finansowe. „W trzech kopalniach spółki wzrosła produkcja węgla handlowego, a zatrudnienie uległo obniżeniu”, czytamy w oficjalnym komunikacie.

Default image
Bartosz Wojsa
Dziennikarz, redaktor prowadzący śląskiego serwisu w „Super Expressie”.