Czy siemianowiccy radni poprą Strajk Kobiet? Petycja

Kobietą nie jestem, ale codziennie widzę ile kobiety znaczą dla naszego społeczeństwa. Z iloma trudnościami muszą się zmagać i jak bardzo nie mają z górki. Dlatego tak ważne moim zdaniem jest by im jeszcze bardziej nie utrudniać życia. Niestety naszym krajem rządzą cynicy, którzy z haseł o rodzinie i życiu zrobili młot, którym rozwalają wolność i prawa kobiet do decydowania o sobie.

Żaden mężczyzna nie potrafi sobie wyobrazić jak wielkim wysiłkiem, poświęceniem, odpowiedzialnością i wyzwaniem jest ciąża. Tym bardziej nie mamy pojęcia jak wielkim koszmarem może być dla kobiety 9 miesięcy w strachu o życie swoje i dziecka jeśli ciąża jest zagrożona, a dziecko nie wiadomo czy przeżyje. Niedawny wyrok Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej idzie jednak jeszcze dalej. Skazuje kobiety na miesiące tortur ze świadomością, że płód,który noszą nie ma szans na przeżycie, a one same także nie mogą być spokojne o swoje życie i zdrowie. Kim my jesteśmy by decydować za nie? By w imię naszych przekonań czy religii zmuszać kobiety do znoszenia takich cierpień?

Naszym krajem rządzi starszy pan z kotem, bez dzieci i bez pojęcia o świecie. Całym jego życiem jest walka o władzę, którą zdobywa szczując jednych ludzi na drugich. Byli już uchodźcy, byli komuniści i złodzieje, gorszy sort, wyznawcy ideologii LGBT, a teraz są kobiety. Jak już zabraknie mu wrogów i przyjdą po Ciebie to może już nie być nikogo kto stanie w twojej obronie. Dlatego wsparcie dla protestów kobiet jest takie ważne.

Jak cynicznym człowiekiem trzeba być, by wiedząc do czego może doprowadzić odebranie kobietom prawa wyboru w kwestii aborcji, w szczycie pandemii doprowadzić do wydania przez TK wyroku odbierającego kobietom prawo do wyboru i do samostanowieniu o sobie. Jak wielkie parcie na władzę trzeba mieć by zmusić ludzi do narażania swojego życia poprzez udział w wielotysięcznych protestach? Z drugiej strony jak wiele determinacji, odwagi, złości lub bezsilności trzeba mieć w sobie by poświęcając dobro jakim jest życie i zdrowie walczyć o swoje prawa na ulicy każdego dnia? Kobiety zostały zmuszone do walki i tą walkę wygrywają. Same jednak tego nie zrobią. Każdy musi mieć swój wkład w przywrócenie naszym żonom, matkom i koleżankom prawo do wyboru. Nikt nie ma prawa zakazywać im czegoś o czym same powinny decydować zgodnie z własnym sumieniem, a nie zgodnie z sumieniem prezesa czy biskupów. 

Dlatego zwracam się do wszystkich Siemianowiczanek i Siemianowiczan o podpisanie petycji do Radnych Miasta Siemianowice Śląskie o podjęcie uchwały popierającej protesty kobiet sprzeciwiających się wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 października 2020r. Bycie radnym to nie tylko zażarta walka zza biurka o ławeczki w parku ale przede wszystkim gotowość do walki o prawa mieszkańców i swoich wyborców. Trzeba mieć odwagę by być radnym i by mówić to co wyborcy chcieliby powiedzieć, ale nie mogą lub ich głos nie jest dość słyszalny. W Katowicach się udało mimo, że współrządzi tam PiS, więc Siemianowice Śląskie też potrafią.

Link do petycji.

Bartosz Dudzik
Bartosz Dudzik

Działacz społeczny z Siemianowic Śląskich. Przewodniczący Stowarzyszenia Otwarty Śląsk.