Marek Wolny i Artem Akimenkov przeszli sobotnie rundy Mistrzostw Świata Karate Shinkyokushinkai i tym samym wywalczyli sobie miejsce w niedzielnym finale. Jutro powalczą o medale! Poziom zawodów jest niezwykle wysoki. Z szerokiej, 13-osobowej kadry Polski do finałów mistrzostw WKO przeszli tylko dwaj biało-czerwoni. W niedzielnych walkach nie zobaczymy chociażby - wciąż aktualnego - wicemistrza świata Macieja Mazura czy wicemistrzyni Europy Marty Lubos. Wszyscy jednak stoczyli bardzo dobre pojedynki. Wolny i Akimenkov w sobotę wygrali po dwie walki, które dały im przepustkę do elitarnego grona finalistów mistrzostw świata. - Japończycy zawsze traktują najlepszą „trzydziestkę dwójkę” jako finał - tłumaczy Bogdan Lubos, trener polskiej kadry i dodaje - także w niedzielnych finałach mamy dwóch zawodników. Zwłaszcza ten drugi czyli Artem Akimenkov jest wielką niespodzianką, ale oczywiście bardzo przyjemną! To młody, utalentowany zawodnik z Wrocławia. Marek Wolny natomiast to aktualny Mistrz Europy z kwietnia tego roku, kiedy to zdobył ten tytuł w szwedzkim Goteborgu. Pochodzi ze Śląska i jest zawodnikiem TKS Karate Tarnowskie Góry. Nowego Mistrz Świata Karate Shinkyokushin poznamy już jutro około godziny 17:00 czasu tokijskiego. W Polsce zatem będzie około 10:00 rano.