Plotki zostały potwierdzone. Ridley Scott wyprodukuje i wyreżyseruje sequel Gladiatora – hitu kinowego z Russellem Crowem i Joaquinem Phoenixem w rolach głównych. O kontynuacji produkcji mówi się od lat, jednak dopiero w ubiegłym roku Scott zaczął poszukiwania obsady. Do negocjującego jedną z głównych ról Barry'ego Keoghana dołączył Pedro Pascal. Aktor znany z Narcos czy Gry o Tron, zawładnął sercami widzów dzięki głównym rolom w serialowych superprodukcjach Disney'a - The Mandalorian, i HBO Max - The Last of Us. Teraz, jak głoszą plotki, ma dołączyć do obsady filmu Ridleya Scotta. Poza Keoghanem nominowanym do Oscara za drugoplanową rolę w Duchach Inisherin, na ekranie będą towarzyszyć Pascalowi m.in. Denzel Washington, Connie Nielsen, czy Joseph Quinn - Eddie Manson z serialu Stranger Things wcieli się w rolę cesarza Karakalli. Na odtwórcę głównej roli Ridley Scott wybrał Paula Mescala, znanego z produkcji Normalni ludzie czy docenionego przez krytyków (i redakcję) Aftersun. Przypomnijmy, że sequel Gladiatora ma opowiedzieć historię Luciusa – wnuka Marka Aureliusza i siostrzeńca Commodusa. Druga część produkcji, z oczywistych względów, nie będzie więc kontynuować historii Maximusa. Film ma się pojawić w kinach w listopadzie 2024 roku.