Wojewoda zgadza się na rozbiórkę nasypu na terenie Żabich Dołów. Mieszkańcy stworzyli petycję

Prywatna firma chce prowadzić prace budowlane na terenie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego Żabie Doły. Po chorzowskiej stronie ma być rozebrany nasyp kolejowy. Mimo sprzeciwu radnych i prezydenta z Chorzowa, wojewoda śląski, uchylając postanowienia samorządowców, wyraził zgodę na rozbiórkę.

Swoje zaangażowanie w sprawę zapowiedział Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia, który planuje podjęcie działań w celu przystąpienia przez miasto Bytom do postępowania na prawach strony. Wołosz chce również poinformować Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska o problemie i zwrócić się z prośbą o ochronę Żabich Dołów. „To działanie, które nie tylko przekształci trwale rzeźbę tego terenu, ale przede wszystkim będzie wiązało się z wycinką drzew i zniszczeniem siedlisk ptaków, których występuje na terenie Żabich Dołów aż 130 gatunków” – pisze prezydent Bytomia.

W ochronę zespołu przyrodniczo-krajobrazowego zaangażowali się również mieszkańcy; powstała petycja, która ma na celu doprowadzenie do uchylenia decyzji wojewody. „Wszyscy wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec planowanej rozbiórki nasypu kolejowego leżącego na terenie Żabich Dołów, czyli ustanowionego prawem Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego. Wymieniony nasyp, podobnie jak wszystkie nasypy na terenie Żabich Dołów jest elementem kształtującym krajobraz tego terenu oraz dziedzictwem kulturowym” – czytamy w petycji.

Magdalena Kwaśniok
Magdalena Kwaśniok

Redaktorka. Prowadząca dział Śląska Opinia o Kulturze i podcast Szum Sporego Miasta.