Nielegalne składowiska odpadów tematem posiedzenia WRDS

Pierwsze w tym roku posiedzenie plenarne Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach

– Aby skuteczniej eliminować nielegalne składowiska, konieczne jest stworzenie ich pełnego wykazu – ocenili uczestnicy lutowego posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego odbywającego się pod przewodnictwem marszałka województwa Jakuba Chełstowskiego poświęconego tym razem likwidacji tzw. bomb ekologicznych w regionie.

W posiedzeniu WRDS wzięli udział m.in. zastępca prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Dominik Bak, wojewoda śląski Jarosław Wieczorek i wiceprezydent Katowic Mariusz Skiba. Spotkanie rozpoczęło się od wystąpienia przedstawiciela katowickiego samorządu.

– Z nielegalnymi składowiskami odpadów mamy problem zbliżony do pozostałych samorządów. Często trudno ustalić właściciela składowiska, a co za tym idzie stan prawny nieruchomości. Wsparcie finansowe z przeznaczeniem na usuwanie składowisk nadal nie jest wystarczające – referował wiceprezydent Katowic, Mariusz Skiba zaznaczając przy tym, że dzięki zaangażowaniu parlamentarzystów i strony rządowej ostatnie lata to szereg pozytywnych zmian w zakresie skuteczności likwidacji „dzikich” wysypisk. Wśród nich wymienił utworzenie BDO, które ułatwiają nadzór nad „obiegiem” odpadów, obowiązkowy monitoring, czy nowe wymagania zapisane w formie przepisów określające organizację miejsc wyznaczonych do gospodarowania i przetwarzania odpadów.

Niemniej jak zaznaczono, na Śląsku problem składowania wciąż istnieje i to w dużej skali. Dotyczy to takich gmin, jak Bytom, Siemianowice Śląskie, Ogrodzieniec, Myszków, Marklowice, Dąbrowa Górnicza, Rogów, Pszów, Wodzisław Śląski i oczywiście samych Katowic, zwłaszcza dzielnicy Szopienice, gdzie niegdyś funkcjonowały duże zakłady przemysłowe. W stolicy regionu problem składowania niebezpiecznych odpadów dotyczy kilku miejsc: ulicy Woźniaka 2 (odpady mieszane), ulicy Śląskiej (duże ilości opon). Ociepki 8a (odpady chemiczne), ulicy Bocheńskiego (odpady składowane na tzw. paletopojmnikach).

– Odpady wiążą się z zagrożeniami, jak choćby wysokim stężeniem rozpuszczanego węgla organicznego – zwrócił uwagę Mariusz Skiba dodając, że proces likwidacji składowisk wiąże się z ogromnymi kosztami, które przerastają możliwości nawet Katowic, miasta stabilnego finansowo.

– Mówimy o kwocie 93 milionów złotych. Przeliczając to na inwestycje można by za tę kwotę wybudować trzy kryte pływalnie. A tylko w jednej czwartej możemy otrzymać na likwidację składowisk – mówił Mariusz Skiba.

Według ostatnich danych, aktualizowanych w 2019 roku, w całym kraju znajduje się ponad 300 dużych nielegalnych składowisk odpadów. Jak zaznaczył biorący udział w posiedzeniu wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Dominik Bąk wciąż nie dysponujemy wystarczającą ilością instalacji przetwarzających odpady.

– Koszty rzeczywiście są duże. Utylizacja jednej tony odpadów to kwota 14 tysięcy złotych. Dla przykładu, likwidacja składowiska w Mysłowicach wiązało się z usunięciem 8 tysięcy ton odpadów – wyliczał Dominik Bąk jednocześnie pozytywnie odnosząc się do pomysłu samorządowców o utworzeniu pełnego wykazu nielegalnych składowisk w poszczególnych regionach.

– Temat składowania i utylizacji odpadów to od lat bolączka naszego regionu. Dzięki wsparciu strony rządowej udaje się wiele tych problemów rozwiązać, dobrym przykładem z ostatnich lat są Mysłowice, czy Świętochłowice, gdzie z powodzeniem likwiduje się bomby ekologiczne, zagrażające życiu i zdrowiu mieszkańców. Warto jednak zastanowić się nad usystematyzowaniem kwestii organizacyjnych, aby sprawą likwidacji nielegalnych składowisk odpadów zajmowała się jedna instytucja, a nie kilka podmiotów. W efekcie samorządy terytorialne, rząd, czy agendy rządowe mają różne kompetencje – podsumował marszałek województwa Jakub Chełstowski.

Podczas lutowego posiedzenia WRDS doszło do zmian personalnych. Krzysztof Stefanek, wiceprzewodniczący WRDS z ramienia Forum Związków Zawodowych zrezygnował członkostwa w WRDS. Na wniosek Doroty Gardias, przewodniczącej Forum Związków Zawodowych w miejsce Krzysztofa Stefanka w skład WRDS w Katowicach został powołany pan Jacek Zając, przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego Forum Związków Zawodowych Województwa Śląskiego.

Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego

Obrazek domyślny
Informacja Prasowa

Opublikowany tekst jest nadesłanym do nas materiałem prasowym. Jeżeli chcesz wysłać do nas informacje o swoim projekcie, jakimś wydarzeniu lub problemie pisz na redakcja@slaskaopinia.pl.