Poczta prosi samorządowców o dane mieszkańców

W nocy na adresy mailowe samorządów w całej Polsce wpłynęły wiadomości z adresu: wybory2020@poczta-polska.pl z wnioskiem o przekazanie wszystkich danych mieszkańców ze spisu wyborców (PESEL, imię i nazwisko, adres zamieszkania). Dodano, aby informacje przesyłać w pliku bez hasła. Mailowy wniosek nie był podpisany imieniem i nazwiskiem.

Piotr Kuczera, prezydent Rybnika:

Człowiek śpi, a nocą pisze do urzędu miasta Poczta Polska. O godzinie 2.26 w nocy na ogólną skrzynkę mailową Urzędu Miasta przychodzi wniosek Poczty Polskiej o przekazanie spisu wyborców. Powodem do wydania tych danych ma być pandemia i przygotowanie wyborów na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Mam krótki termin, tylko dwa dni. 

Czego potrzebuje poczta? PESEL-i, pełnych adresów zameldowania, imion i nazwisk blisko 105 tysięcy rybniczan uprawnionych do udziału w wyborach. Jestem absolutnie zdruzgotany tym co się dzieje. 

Zapewniam, że nie zamierzam udostępnić tych informacji na podstawie przesłanego anonimu, pozbawionego jakichkolwiek podstaw prawnych czy chociażby podpisów osób reprezentujących instytucję. Jeszcze nigdy w historii III Rzeczypospolitej Polskiej w tak skandaliczny sposób nie łamano podstawowych zasad państwa prawa w kontekście procesu wyborczego. Chciałoby się powiedzieć Quo vadis Polsko? 

Zwracam uwagę, że uchwalona przez Sejm ustawa z dnia 6 kwietnia 2020r. o zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. w dalszym ciągu jest procedowana w Senacie. Co oznacza, że procedura ustawodawcza się nie zakończyła. Dlatego ta ustawa nie może stanowić podstawy działania jakiegokolwiek organu władzy publicznej. 

Nad całą sprawą samorządy jednoczą się ze sobą w ramach Związku Miast Polskich i Śląskiego Związku Gmin i Powiatów.

Marcin Krupa, prezydent Katowic na sesji Rady Miasta Katowice powiedział:

Nie widzę podstawy prawnej, aby takie dane przekazać i ich nie przekaże po prostu, bo bym złamał wtedy prawo. Wspólnie z Unią Metropolii Polskich przygotowujemy stanowisko, które myślę, że jeszcze w tym dniu będzie ogłoszone. Na razie chcemy dopytać o podstawę prawną.

Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca:

W środku nocy o godz. 2:26 otrzymaliśmy tajemniczego maila wysłanego na zwykłą skrzynkę urzędową. Ktoś podpisany ,,Poczta Polska” zwraca się do nas z wnioskiem o udostępnienie szczegółowych danych blisko 170 tys. Sosnowiczan celem przeprowadzenia wyborów prezydenckich. 

Mało tego, że mail nie jest w żaden sposób uwierzytelniony, to dodatkowo czytam w nim: ,,Wyżej wymieniony plik powinien zostać skompresowany do pojedynczego pliku […] BEZ HASŁA”. 

W obawie przed próbą wyłudzenia danych osobowych zwróciłem się do Prokuratury oraz Urzędu Ochrony Danych Osobowych o podjęcie stosownych czynności służbowych.

Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa:

Moi drodzy!

Poczta Polska S.A nie szczędzi sił! O godzinie 2:27 w nocy z adresu: wybory2020@poczta-polska.pl, przysłano nam prośbę o przekazanie danych osobowych dorosłych mieszkańców mających prawo wyborcze (spisu wyborców). Pragnę zwrócić uwagę, że nikt nie podpisał się pod treścią maila. Miota mną rozterka czy śmiać sie czy płakać? Z mojego punktu widzenia – wygląda to na próbę wyłudzenia danych osobowych mieszkańców Miasto Chorzów!

Chcę zapewnić mieszkańców, że Wasze wszystkie dane są bezpieczne, a sprawę zgłaszam do Urzędu Ochrony Danych Osobowych, bo sposób oraz forma wniosku dają podstawy do przypuszczenia, że może to być próba wyłudzenia danych osobowych Chorzowian. Kontaktujemy się również z Pocztą Polską w celu wyjaśnienia sytuacji.

Sebastian Pypłacz
Sebastian Pypłacz

Redaktor naczelny Śląskiej Opinii. Wiceprezes stowarzyszenia BoMiasto. Członek zarządu Związku Górnośląskiego.