Szymura: Ofensywa katowickiej PO

Dzień dobry w poniedziałek☕

Zacznijmy od kawy. Generalnie możemy podzielić ludzi na tych którzy piją małą czarną bez cukru i takich którzy słodzą 1-2 może 3 łyżeczki. Piją po prostu słodką. A jaką kawę piją radni PO? 😉 Podobno słodzą tylko pół. Podobno nie są w koalicji z prezydentem i nie stoją zdaniem przynajmniej części opinii publicznej w opozycji. Gdzie więc są?

Zostawmy w spokoju miejsce w którym stoi dzisiejsza przynajmniej formalna opozycja. Chciałbym dziś pochylić się nad inną kwestią. Nie tak dawno, bo w ostatni piątek radni PO na czele z jednym ze swoich partyjnych liderów Borysem Budką ogłosili polityczną ofensywę w Katowicach. Będą pytać mieszkańców o to jak im się żyje w Katowicach. Sekunda który mamy rok? 2022, a więc mniej więcej rok i kilka miesięcy przed końcem kadencji władz samorządowych.

I w tym momencie moi radni pytają mnie co mi nie odpowiada w Katowicach?

Czy po ponad 3 latach zasiadania w radzie miasta nie powinniśmy usłyszeć o Państwa sukcesach i planach na najbliższą przyszłość? Moment na pytanie mieszkańców był na początku kadencji. O ile na taki zabieg mogą sobie pozwolić nowi gracze na katowickiej scenie politycznej np. Polska 2050, Mieszkańcy dla Katowic, o tyle tak doświadczeni gracze jak klub KO, PiS, czy FSiMK powinni nas zasypywać nowymi pomysłami.

Co jeszcze nie zagrało w piątek?

Oczywiście termin. Ogłaszanie ofensywy w piątek, ostatni dzień roku szkolnego, w czasie bezpośrednio poprzedzającym dużą imprezę którą żyje całe miasto, to po prostu BŁĄD. Każda ofensywa ma swojego dowódcę, w tej roli zobaczyliśmy Borysa Budkę. Czy to dobry lider na ogłaszanie przedwyborczej ofensywy? Moim zdanie nie. Pan Budka kojarzy się z porażką i to taką najgorszego typu, bo z porażką wewnątrz własnego ugrupowania. Katowice są warte lidera z pierwszego politycznego szeregu. Inny byłby wydźwięk wydarzenia gdyby taką polityczną mobilizację ogłaszał Rafał Trzaskowski lub Donald Tusk.

Przejdźmy teraz do ankiety, którą zachęcali do wypełnienia liderzy PO. Czytając pytania można się poczuć jak dziecko przyprowadzone przez rodzica do cukierni, któremu rodzic oferuje: ciastko, albo idziemy po jabłko do warzywniaka?

Czy Katowice powinny skuteczniej walczyć ze smogiem?

Czy Katowice powinny wspierać młodych ludzi w znalezieniu mieszkania?

Czy uważa Pan/Pani że zamiast skupiać się na wielkich wydarzeniach Katowice powinny bardziej zadbać o zwykłych mieszkańców?

Generalnie na każde z tych pytań możemy odpowiedzieć: Chcemy ciastko!

Drodzy czytelnicy, miłego tygodnia! Drodzy radni więcej kreatywności!

Obrazek domyślny
Adrian Szymura

Radny Dzielnicy Koszutka w Katowicach.