IV LO pomaga uchodźcom. W katowickim liceum rozdano prezenty dla najmłodszych

Dzięki wspólnej akcji IV Liceum Ogólnokształcącego im. gen. Stanisława Maczka w Katowicach i Związku Górnośląskiego na twarzach ukraińskich dzieci zawitał uśmiech.

Organizatorzy wydarzenia rozdali darczyńcom baranki, na których najmłodsi podzielili się listą swoich wymarzonych prezentów. „Historia Małego Księcia rozpoczyna się od sceny namalowania baranka. Smutna twarz chłopczyka rozpromienia się w momencie, gdy widzi nakreślone kontury wymarzonego zwierzątka. Baranek jest tu symbolem dobra, niewinności i walki ze złem” – jak podkreślają pomysłodawcy, to właśnie te wartości przyświecały organizatorom zbiórki.

11 kwietnia w budynku szkoły nastąpiło wręczenie wybranych przez dzieci upominków. Uroczystość prowadzona była w języku polskim i ukraińskim. W finale akcji wzięli udział poseł Tomasz Głogowski, wiceprezydent Katowic Waldemar Bojarun oraz przewodniczący Rady Miasta Katowice Maciej Biskupski – absolwent katowickiego liceum, który podobnie do prezydenta Marcina Krupy, sam sprezentował dziecku niespodziankę. Wsród gości znaleźli się również darczyńcy oraz osoby zaangażowane w pomoc uchodźcom: prezes Związku Górnośląskiego Grzegorz Franki, kierowniczka i opiekunka grupy mieszkańców hostelu Gwarek Beata Kruglej oraz Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 w Siemianowicach Śląskich Barbara Kozłowska.

Obrazek domyślny
Magdalena Kwaśniok

Redaktorka. Prowadzi podcast Szum Sporego Miasta