Związek Miast Polskich przedstawia rzeczywiste skutki obecnych rządów dla finansów jednostek samorządów terytorialnego

Biuro Związku Miast Polskich wydało oświadczenie dotyczące rzeczywistych skutków obecnych rządów dla finansów jednostek samorządów terytorialnego. Dementuje w nim tezy rzecznika rządu dotyczące samorządowych przychodów, przypomina też o wzroście wydatków bieżących oraz dziurze w finansowaniu oświaty, którą muszą pokrywać samorządy.

Oświadczenie

W reakcji na samorządową konferencję prasową w dniu 4 sierpnia 2021 r. rzecznik rządu podał do wiadomości zmanipulowane dane o wzroście przychodów samorządów z podatku PIT „dzięki rządom PiS”. 

Udział samorządów w podatku PIT, najbardziej stabilnej daninie publicznej, został ustalony w roku 2003 na poziomie adekwatnym do zakresu realizowanych przez gminy, powiaty i województwa zadań. 

Idea oparcia zasilania finansowego samorządów na udziale w podatku PIT zakładała, że zarówno rząd jak i samorządy (do których wpływy z podatku PIT trafiają w przybliżeniu w równych częściach), będą solidarnie korzystały z korzystnej koniunktury podczas jej trwania, albo wspólnie zmagały się z niekorzystną sytuacją w latach dekoniunktury. 

Prawda w tym zakresie przedstawia się następująco: 

1. Dochody samorządów z ich udziału w podatku PIT rosły nieprzerwanie od roku 2010 i były wynikiem korzystnej koniunktury gospodarczej. 

2. Wzrost ten został zahamowany w wyniku przyjętych przez obecny rząd w roku 2019 zmian w podatku PIT. W 2020 r. nastąpił spadek dochodów samorządów z PIT o blisko 2%, wyłącznie na skutek zmian w ustawie. 

3. Podane przez rząd w ocenie skutków regulacji projektu ustawy realizującej tzw. „Polski ład” w podatku PIT dane wskazują, że w wyniku jej wprowadzenia wpływy samorządów z ich udziałów w podatku PIT spadną o 26,8%, to znaczy o 15,37 mld zł w roku 2022, a w ciągu 10 lat – o 154 mld zł. 

Dodatkowo trzeba podkreślić, że w wyniku prowadzonej przez obecny rząd polityki gospodarczej, której skutkiem jest m.in. raptowny wzrost inflacji, nastąpił: 

– wielki wzrost bieżących kosztów obsługi mieszkańców przez samorządy (energia, materiały i usługi, koszty pracy), dwukrotnie wyższy niż wzrost dochodów bieżących (tzn. tych, z których muszą one być opłacone); 

– narastające niedofinansowanie oświaty (wzrost subwencji nie pokrywa nawet kosztów kolejnych podwyżek płac; w latach 2010-15 subwencja pokrywała 62-64% kosztów oświaty, a w latach 2018-20 – już tylko 55-57%). 

Pieniądze dla samorządów, głównie unijne, które rząd szumnie zapowiada w swoim programie, nie stanowią w najmniejszym stopniu uzupełnienia tych ubytków. Mają bowiem być przyznawane uznaniowo, według niejasnych kryteriów i nie będą mogły być przeznaczane na wydatki bieżące, czyli na zapewnienie obywatelom przysługujących im świadczeń i egzystencjalnych usług.

Poniżej w uzupełnieniu wypowiedzi rzecznika rządu, kilka danych o rzeczywistych skutkach rządów PiS dla finansów JST, wyliczonych na podstawie danych Ministerstwa Finansów.

Urząd Miasta Częstochowy

Obrazek domyślny
Informacja Prasowa

Opublikowany tekst jest nadesłanym do nas materiałem prasowym. Jeżeli chcesz wysłać do nas informacje o swoim projekcie, jakimś wydarzeniu lub problemie pisz na redakcja@slaskaopinia.pl.