Bytom bez reklam?

Jakie reklamy w przestrzeni miasta są potrzebne? Jakie reklamy w przestrzeni miasta najbardziej denerwują? Czy wygląd „małej architektury” powinien być regulowany prawnie? Urząd Miasta Bytom zadaje takie pytania w ramach konsultacji społecznych. To element pracy nad uchwałą krajobrazową dla miasta. Celem jest uporządkowanie przestrzeni publicznej oraz walka z chaosem reklamowym.

Urząd prosi mieszkańców o wypełnienie ankiety w formie elektronicznej lub papierowej – w Punkcie Informacyjnym UM (ul. Parkowa 2, parter), sekretariacie Wydziału Architektury UM (ul. Parkowa 2, pokój 304) oraz w Biurze Promocji Bytomia (Rynek 7). Badanie ankietowe trwa do do 1 marca.

– 17 lutego o godz. 11 i 24 lutego o godz. 15.30 zaprosimy bytomian do wzięcia udziału w spacerach badawczych – mówi Bartosz Malczyk, naczelnik Wydziału Architektury. Chcemy spytać mieszkańców, co im się w danym miejscu nie podoba, jakich zmian oczekują. Spacery będą przebiegały ulicami, przy których znajdują się zabytkowe kamienice. Ruszamy z Biura Promocji Bytomia (Rynek 7) w kierunku Dworcowej i Placu Wolskiego a także wzdłuż ul. Wrocławskiej do Parku Kachla.

Miasta mogą pracować nad uporządkowaniem przestrzeni publicznej dzięki ustawie krajobrazowej, która weszła w życie we wrześniu 2015 roku. Dała ona samorządom możliwość ustalania zasad i warunków sytuowania szyldów, tablic i urządzeń reklamowych, ich gabaryty, standardy jakościowe oraz rodzaje materiałów, z jakich nośniki reklamowe mogą być wykonane. Ustawa uprawnia samorządy także do wprowadzenia i egzekwowania kar za niestosowanie się do przepisów. Swoje przepisy uchwaliły już władze między innymi: Ciechanowa, Sopotu, Gdańska i Warszawy.

Sebastian Pypłacz
Sebastian Pypłacz

Redaktor naczelny Śląskiej Opinii. Wiceprezes stowarzyszenia BoMiasto. Członek zarządu Związku Górnośląskiego.