Kontekst: Spór o Trybunał Konstytucyjny trwa od 2015 r., gdy Sejm zdominowany przez PiS wybrał sędziów na miejsca obsadzone wcześniej przez poprzednią większość – tzw. dublerów. W kolejnych latach PiS serią ustaw sparaliżował pracę Trybunału, nie opublikował kilku jego wyroków, a w grudniu 2016 r. – w procedurze kwestionowanej przez część sędziów – na czele TK stanęła Julia Przyłębska. Trybunał w tym składzie wydał kluczowe dla obozu rządzącego orzeczenia, m.in. o zakazie aborcji (2020) i o wyższości Konstytucji nad prawem UE (2021), a ETPC uznał, że składy z udziałem dublerów nie są „sądem ustanowionym ustawą”. W marcu 2024 r. Sejm (nowa większość rządowa) przyjął uchwałę uznającą, że część osób zasiadających w TK nie jest sędziami, a rząd zaprzestał publikacji orzeczeń Trybunału w Dzienniku Ustaw, co potwierdził uchwałą z grudnia 2024 r. Od grudnia 2024 r. Trybunałem kieruje Bogdan Święczkowski. W marcu 2026 r. Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów, w tym Annę Korwin-Piotrowską – prezydent odebrał ślubowanie tylko od dwojga, pozostali złożyli je w kwietniu w Sejmie. Kierownictwo TK nie dopuszczało ich do orzekania. W ostatnich tygodniach TK nie jest w stanie przegłosować nawet swojego budżetu. Polska: Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał do Trybunału Konstytucyjnego pięć wniosków o uchylenie immunitetu – cztery dotyczą p.o. prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, piąty wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Dokumenty liczą 224 strony, do TK trafiło też 50 tomów akt. Święczkowski został zawieszony w czynnościach, a kierowanie Trybunałem ma przejąć sędzia Anna Korwin-Piotrowska – najstarsza stażem. Zawieszono także szefową kancelarii TK i komendanta straży. Polska: Policja prowadziła w piątek czynności na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Działania podjęto po piśmie sędzi TK Anny Korwin-Piotrowskiej do Komendy Głównej Policji, w którym wskazała na możliwość zagrożenia życia i zdrowia sędziów oraz pracowników, a także ryzyko zakłócenia porządku publicznego. Do KGP wpłynęła również korespondencja prokuratora generalnego z prośbą o zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo Trybunału w związku z protestami. Stołeczna policja zaznaczyła, że funkcjonariusze nie weszli do budynku i nie podejmowali działań wobec straży TK. Przed siedzibą doszło do incydentów, w tym rzucania przedmiotami w policjantów. Na miejscu pojawił się Jarosław Kaczyński, który zaapelował do prezydenta o interwencję. Polska: Rzecznik Komendy Głównej Policji podinsp. Andrzej Fijołek poinformował, że liczbę policjantów zwiększono, gdy w ich stronę poleciały krzesła i butelki, a trzy osoby przeskoczyły przez ogrodzenie – zostały zatrzymane. Według rzecznika sytuacja po zatrzymaniach uspokoiła się. Policja nie planuje likwidacji trwającej od kilku tygodni demonstracji przed TK ani użycia siły wobec protestujących, o ile nie będą agresywni. Działania prowadzi Komenda Stołeczna Policji na podstawie pism sędzi TK i prokuratora generalnego przekazanych przez KGP. Polska: Jakub Kumoch zrezygnował z funkcji ambasadora RP w Chinach i złożył prośbę o odwołanie. Jako powód wskazał wydarzenia w kraju związane z Trybunałem Konstytucyjnym. Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta Marcin Przydacz nazwał decyzję wyrazem odwagi i odpowiedzialności, przypominając, że Kumoch był wcześniej ambasadorem w Szwajcarii i Turcji. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ocenił zakończenie misji jako nieprofesjonalne i oświadczył, że Kumoch nie reprezentuje już Rzeczypospolitej. Polska: Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Anna Korwin-Piotrowska oświadczyła w nocy z piątku na sobotę, że Trybunał może przyjąć prezydenta Karola Nawrockiego – ale tylko jego, bez Bogdana Święczkowskiego i I prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego. Wcześniej odmawiała zgody na przyjazd prezydenta do siedziby TK ze względów bezpieczeństwa i proponowała spotkanie w Pałacu Prezydenckim. Sędzia wydała w piątek zarządzenie o natychmiastowej przerwie w czynnościach prezesa Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, obarczając ich odpowiedzialnością za niefunkcjonowanie Trybunału. Prezydent przerwał podróż do Senegalu. Polska: Premier Donald Tusk odniósł się w piątek do wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego. Napisał w serwisie X, że przywracanie rządów prawa jest obowiązkiem rządu, a po latach bezprawia proces ten jest trudny i wymaga zdecydowanego działania – innej drogi, jak podkreślił, nie ma. Polska: W nocy z piątku na sobotę prezydent Karol Nawrocki pojawił się przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego i wraz z funkcjonariuszami SOP przedarł się przed wejście do budynku. Doszło do szarpaniny i słownej utarczki między przedstawicielami prezydenta a zgromadzonymi sędziami. Na nagraniu słychać, jak prezydent zwraca się do sędzi Korwin-Piotrowskiej, że zgromadzeni nie są sędziami TK. Sędziowie relacjonowali, że czekali przed Trybunałem na rozmowę, a prezydent ruszył na nich, przepychając sędzię. Maciej Berek napisał, że prezydent nie wszedł do budynku, ale fizycznie zaatakował sędziów. Polska: Po nocnej szarpaninie z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego w drzwiach Trybunału Konstytucyjnego media społecznościowe zalała fala komentarzy polityków. Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta – Marcin Przydacz i Paweł Szefernaker – oraz politycy PiS, Konfederacji i Rozwoju Plus oskarżyli sędziów o naruszenie nietykalności głowy państwa i łamanie prawa. Z kolei politycy koalicji rządzącej, m.in. Jan Grabiec, Radosław Sikorski, Roman Giertych i Michał Wawrykiewicz, zarzucili prezydentowi użycie siły wobec sędziów, w tym sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej. Nagranie z zajścia opublikował sędzia Maciej Berek. Polska: Prezydent Karol Nawrocki zwołał na sobotę pilne konsultacje z przedstawicielami sił parlamentarnych, uzasadniając to zagrożeniem bezpieczeństwa wewnętrznego państwa. Jego oświadczenie odczytał przed godz. 5 rano szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent ocenił, że w nocy doszło do siłowego przejęcia konstytucyjnego organu, i wezwał do opuszczenia terenu TK przez skierowane tam przez rząd służby. Powołał się na konsultacje z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim.