W Muzeum Śląskim w Katowicach otwarto wystawę „Kukuczka. Potęga marzeń”, poświęconą jednemu z najwybitniejszych wspinaczy w historii światowego himalaizmu. Ekspozycja, przygotowana we współpracy z Fundacją „Wielki Człowiek”, ukazuje ostatnią dekadę życia Jerzego Kukuczki - to czas jego największych triumfów, zakończony tragiczną próbą zdobycia legendarnej południowej ściany Lhotse. Wystawa łączy bezcenne zbiory archiwalne wpisane do rejestru UNESCO z refleksją nad siłą ludzkiego ducha w trudnych realiach ostatnich lat PRL-u. Ze śląskich kominów na szczyty świata Jak podkreślają twórcy wystawy, symbolem tamtego czasu była zdolność do przekraczania ograniczeń szarej rzeczywistości. Jerzy Kukuczka mawiał, że wspinając się po kominach z widokiem na kopalnię „Katowice”, myślał o Lhotse. W epoce pozbawionej państwowych i komercyjnych sponsorów, wspinaczka stała się dla niego i całego pokolenia przestrzenią wolności. - Mnie się szczególnie podoba takie jego zdanie: „Łaziliśmy po kominach i myśleliśmy o Lhotse”. Wyobrażam sobie to miejsce. Kopalnia Katowice jeszcze działa. Z Bogucic właściwie nie widać Katowic, tylko widać kopalnię. I w takim miejscu można mieć marzenia. W takim czasie można mieć marzenia. Lata 80., niczego praktycznie nie ma. Wyobrażam sobie jak był kompletowany ten sprzęt. To nie były czasy kiedy cały kraj i wszystkie największe firmy w kraju sponsorują sportowca, który dla nas coś zdobywa [...] To, że można mieć marzenia, że można być wolnym dzięki tym marzeniom, to jest wspaniała opowieść - mówi o wystawie dr Łukasz Galusek, dyrektor Muzeum Śląskiego. Ekspozycja w przestrzeni wystaw czasowych na poziomie -4 skupia się na latach 80. XX wieku – epoce kryzysu gospodarczego, kartek i braków towarowych w Polsce. W takich realiach himalaiści zdobywali dewizy i fundusze na wyprawy, pracując m.in. przy malowaniu i konserwacji przemysłowych kominów. - Myśmy osiągali sukcesy nawet z takim sprzętem. Właśnie to jest taki dowód na to, że nie narzędzia, a człowiek (...). Myśmy w ortalionowych kurtkach się wspinali, a jednak coś tam zrobiliśmy. Całe moje pokolenie, nie mówię tylko o sobie - mówił w rozmowie ze Śląską Opinią Krzysztof Wielicki, himalaista, górski towarzysz Jerzego Kukuczki. W ciągu niespełna dekady Kukuczka jako drugi człowiek w historii zdobył Koronę Himalajów i Karakorum, dokonując tego w unikalnym stylu: na 14 ośmiotysięczników aż 11 zdobył nowymi drogami, trzy jako pierwszy zimą, 13 bez użycia tlenu, siedem w stylu alpejskim, a jeden samotnie. Największa wystawa o Jerzym Kukuczce Wystawa stanowi największą dotychczasową prezentację pamiątek po Jerzym Kukuczce. Pokazano na niej unikatowe fotografie, dokumenty osobiste oraz sprzęt wyprawowy, zestawione ze współczesną scenografią i instalacją video-art. Prezentowana spuścizna ma rangę międzynarodową - w 2024 roku archiwum Jerzego Kukuczki zostało oficjalnie wpisane na prestiżową listę programu UNESCO „Pamięć Świata”. - Nigdy jeszcze nie była organizowana wystawa z takim rozmachem, więc bardzo się cieszę, że te zbiory mogą być w takiej formule zaprezentowane. To są zbiory, które gdzieś tam za pośrednictwem fundacji staramy się cały czas opracowywać, zabezpieczać, gromadzić. No i fajnie, że mogą ujrzeć światło dzienne właśnie na wystawie, która jest - można powiedzieć - taką szczególną przestrzenią prezentacji różnego rodzaju obiektów i archiwalnych, i muzealnych, fotografii, dokumentów - mówił Wojciech Kukuczka, syn himalaisty i współtwórca Fundacji „Wielki Człowiek”. Wystawę „Kukuczka. Potęga marzeń” można podziwiać do 27 czerwca 2027 roku na poziomie -4 Muzeum Śląskiego w Katowicach. Kuratorką wystawy jest Beata Lisicka, a za opracowanie archiwalne odpowiada Wojciech Lemański. Preludium do Centrum Himalaizmu Warto podkreślić, że w tym czasie w katowickich Bogucicach powstaje Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki. Instytucja ma być miejscem przedstawiającym historię Jerzego Kukuczki i złotej ery polskiego himalaizmu. Obiekt ma połączyć różne funkcje: część muzealno-wystawienniczą, centrum aktywności ze ścianką wspinaczkową oraz nowoczesne przestrzenie biurowe. Planowane uruchomienie Centrum Himalaizmu to druga połowa 2027 roku. Całkowita wartość projektu to ponad 47 mln zł, a miasto otrzymało na ten cel dofinansowanie unijne w wysokości 27 mln zł. Materiał powstał we współpracy z Muzeum Śląskim w Katowicach