Śląskie: Prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk z Lewicy został odwołany w referendum – poinformowała delegatura Krajowego Biura Wyborczego. Większość głosujących opowiedziała się także za odwołaniem rady miasta. Przekroczone zostały oba progi frekwencyjne – 46 625 głosów w pytaniu o prezydenta i 48 754 w pytaniu o radę. Od ośmiu miesięcy Matyjaszczyk nie mógł pełnić funkcji ani wchodzić do urzędu w związku z prokuratorskimi sankcjami po zarzutach korupcyjnych. Twierdzi, że jest niewinny. Prezydentem był od 2010 roku. Miastem rządziła koalicja Nowej Lewicy i Koalicji Obywatelskiej. Do przedterminowych wyborów miasto przejdzie pod zarząd komisaryczny. Świat: Urzędujący prezydent Brazylii Lula wygrał wybory prezydenckie, zdobywając niecałe 51,8 proc. ważnych głosów – wynika z danych Najwyższego Trybunału Wyborczego. Jego rywal Bolsonaro uzyskał nieco ponad 48,2 proc., a różnica wyniosła około 4,4 mln głosów. W pierwszej turze wygrał Bolsonaro z wynikiem 47 proc. W przemówieniu w Sao Paulo Lula zapowiedział, że Brazylia nie będzie niczyim podwórkiem, co komentatorzy łączą z rosnącymi wpływami USA w regionie i napiętymi relacjami z Donaldem Trumpem. Bolsonaro zapowiadał m.in. obniżki podatków, cięcia budżetowe i uwolnienie z aresztu domowego ojca, byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, skazanego na 27 lat więzienia za próbę puczu. Europa: Lista Studencka – Studenci Zwyciężają wygrała przedterminowe wybory parlamentarne w Serbii, zdobywając 52,9 proc. głosów i 140 mandatów w 250-osobowym parlamencie – wynika z ostatecznych prognoz CeSID i Ipsos. Rządowa lista Aleksandar Vucic – Zjednoczona Serbia uzyskała 38,8 proc. i 103 mandaty. Były prezydent przyznał się do porażki. Wybory były następstwem niemal dwuletnich protestów po zawaleniu się części dachu dworca w Nowym Sadzie 1 listopada 2024 roku, w wyniku czego zginęło 16 osób. Protestujący zarzucali władzy korupcję i zaniedbania. Vucic był premierem w latach 2014–2017, a prezydentem od 2017 roku do rezygnacji 27 września 2026 roku. Europa: Urzędująca prezydent Bułgarii Jotowa, wspierana przez Postępową Bułgarię premiera Rumena Radewa i socjalistów, zdobyła w pierwszej turze wyborów prezydenckich od 32,2 do 36,6 proc. głosów – wynika z exit polli pięciu ośrodków. Kandydat proeuropejskiego bloku Kontynuujemy Zmiany – Demokratyczna Bułgaria Giurow uzyskał od 31,6 do 32,4 proc. Różnica jest mniejsza, niż wskazywały wcześniejsze sondaże. Frekwencja wyniosła około 22 proc. Druga tura odbędzie się 1 listopada. Jotowa opowiada się za dyplomatycznym rozwiązaniem konfliktu w Ukrainie, a Giurow za ścisłą współpracą z NATO. Obowiązki prezydenta przejęła w styczniu po rezygnacji Radewa. Europa: Portugalska policja użyła siły w nocy z soboty na niedzielę wobec demonstrantów protestujących w Lizbonie i Porto przeciwko wysokim cenom mieszkań. Po ponad dwugodzinnych negocjacjach manifestanci odmówili usunięcia kilkudziesięciu namiotów rozbitych nielegalnie na placu Rossio w Lizbonie i placu Jana I Dobrego w Porto. Funkcjonariusze użyli pałek, paralizatorów i psów oraz oddawali strzały gumowymi kulami w powietrze. Według mediów kilka osób zostało lekko rannych, a kilkanaście zatrzymano. Protesty przeciwko wysokim cenom wynajmu mieszkań i rosnącym kosztom życia trwają w Portugalii od 10 października. Europa: Katalońska policja Mossos d’Esquadra zatrzymała w Barcelonie około 100 uczestników zamieszek, w tym blisko 30 nieletnich. Demonstrację zwołali spontanicznie w mediach społecznościowych katalońscy studenci. Protestujący niszczyli sygnalizację świetlną, wybijali witryny i plądrowali sklepy, a na ulicach ustawiali bariery z podpalonych pojemników na śmieci. Część uczestników wskazywała na postulat w pełni publicznego szkolnictwa wyższego. Burmistrz Barcelony Jaume Collboni zapowiedział, że zatrzymani pokryją wyrządzone straty z własnych środków. W sobotę w Hiszpanii odbyło się kilka demonstracji – największa, w Madrycie, dotyczyła podwyżek emerytur. Świat: Sobotnia manifestacja przeciwko rządowi w Tel Awiwie zgromadziła do 100 tys. uczestników – podał dziennik „Jerusalem Post”. Protestujący domagali się powołania niezależnej komisji, która wyjaśni okoliczności ataku Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku, oraz rozliczenia zaniedbań gabinetu Binjamina Netanjahu. Organizatorem było zrzeszenie bliskich ofiar ataku i osób, które go przeżyły. W proteście uczestniczyli liderzy opozycji – Gadi Ajzenkot z ugrupowania Jaszar, były premier Naftali Benet oraz były minister obrony Awigdor Liberman z partii Nasz Dom Izrael. Demonstracja odbyła się kilka dni przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na wtorek. Polska: Sąd Okręgowy w Warszawie postanowił 9 października o wykreśleniu z ewidencji partii politycznych Solidarnej Polski i jej następczyni, Suwerennej Polski – poinformowała „Rzeczpospolita”. Decyzje nie są prawomocne. Według dziennika Zbigniew Ziobro celowo nie złożył w tym roku sprawozdań finansowych partii, by doprowadzić do zakończenia ich formalnego bytu. Solidarna Polska przekształciła się w Suwerenną Polskę w 2023 roku, a w 2024 roku ugrupowanie połączyło się z Prawem i Sprawiedliwością. Wcześniejsze sprawozdania finansowe obu partii były regularnie odrzucane przez Państwową Komisję Wyborczą.