W lipcu 2026 roku cała Polska dowiedziała się o "dorabianiu" samorządowców i lokalnych polityków powiatu mikołowskiego. Wszystko za sprawą dziennikarskiego śledztwa Wirtualnej Polski. Dziennikarze WP opisali siatkę połączeń między działaczami trzech współpracujących ze sobą komitetów: Koalicji Obywatelskiej, Obywatelskiego Komitetu Samorządowego i Forum Samorządowego Powiatu Mikołowskiego. Jak podkreśla WP, oprócz stanowisk w samorządzie działacze tych komitetów dzielą się też posadami w radach nadzorczych samorządowych spółek i stanowiskami w jednostkach organizacyjnych samorządów. To właśnie dlatego osoby pełniące funkcje publiczne składają oświadczenia majątkowe, aby mieszkańcy, wyborcy, ale również media mogli kontrolować, czy nie następuje konflikt interesów. Bibliotekarka z Łazisk zarabia tyle co prezydent Katowic Naszą uwagę w tekście WP przykuła dyrektorka jednej z miejskich instytucji. Katarzyna Syryjczyk-Słomska została radną Mikołowa w 2002 roku. Obecnie po raz drugi z rzędu jest tam przewodniczącą rady miejskiej. W ostatnich wyborach samorządowych startowała z listy Obywatelskiego Komitetu Samorządowego, którego liderem jest wiceburmistrz Mikołowa Mateusz Handel. Zawodowo jest dyrektorką Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łaziskach Górnych, gdzie w 2025 roku zarobiła prawie 279 tysięcy złotych brutto. Co ciekawe, to mniej więcej tyle, ile zarobił w zeszłym roku prezydent Katowic Marcin Krupa. Dla jasności: w 2025 zarobił 278 tysięcy złotych brutto. Porównanie dochodów Jak wynika ze złożonego w kwietniu 2026 roku oświadczenia majątkowego, Katarzyna Syryjczyk-Słomska zarobiła w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Łaziskach Górnych 279 tysięcy złotych. Zarobki dyrektorki łaziskiej biblioteki są nieporównywalnie większe od wypłat dyrektorów dużo większych bibliotek w dużo większych miastach. Dyrektorzy placówek w Sosnowcu, Rudzie Śląskiej, Bielsku-Białej i Rybniku zarobili w 2025 roku odpowiednio 157 tys. zł, 180 tys. zł, 115 tys. zł i 189 tys. zł, czyli średnio jakieś sto tysięcy mniej. Wypłatę na stanowisku dyrektora MBP w Łaziskach Górnych porównać możemy też z zarobkami na analogicznym stanowisku w największej bibliotece regionu, czyli Bibliotece Śląskiej w Katowicach. Artur Madaliński, dyrektor tej wojewódzkiej instytucji, zarobił w 2024 roku niespełna 215 tysięcy złotych (dyrektorka łaziskiej MBP zarobiła wtedy 230 tysięcy). Przebił ją dopiero w 2025 roku, kiedy zarobił 322 tysiące złotych. Trudno doszukać się dyrektorów jednostek kulturalnych w mniejszych miastach, którzy dorównywaliby zarobkami Syryjczyk-Słomskiej. Przebijają ją jedynie zarządzający największymi instytucjami kultury w regionie, jak np. dyrektorzy Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk" (495 tys. zł), Opery Śląskiej (412 tys. zł), czy Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności (355 tys. zł). Najbliżej znajdują się np. dyrektor Parku Etnograficznego w Chorzowie i dyrektorka Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu - oboje zarobili w tych placówkach po 292 tysiące złotych (Iwona Mohl z Muzeum Górnośląskiego w 2025 roku dorabiała jeszcze jako p.o. dyrektora Muzeum Śląskiego, gdzie zarobiła niecałe 95 tysięcy). Z końcem 2024 roku Katarzyna Syryjczyk-Słomska miała jeszcze zobowiązanie pieniężne (kredyt zaciągnięty wraz z małżonkiem w banku BZ WBK na kwotę 260 tys. zł), którego stan wynosił prawie 142 tys. zł. W oświadczeniu majątkowym za 2025 rok widzimy, że zobowiązanie udało się spłacić do końca. Oczywiście sytuacja finansowa obojga małżonków nie jest publicznie znana, ale jej dochód z biblioteki wzrósł w tym czasie o 21 proc. Wzrost wynagrodzenia O szczegóły zapytaliśmy w instytucji. Odpowiedzi udzieliła Agnieszka Krupczyńska, zastępczyni dyrektora Biblioteki Publicznej w Łaziskach Górnych. Jak wynika z odpowiedzi w temacie tego wzrostu, to około 30 tys. zł to dodatek projektowy, wypłacany w 2025 roku przez pełne dwanaście miesięcy, a w 2024 zaledwie przez dwa. Samo wynagrodzenie wzrosło o ok. 8 proc. W 2024 roku zarobiła w MBP nieco ponad 230 tys. zł, do tego dochodzi dieta przewodniczącej Rady Miejskiej w Mikołowie (34 831 zł) oraz dochód z pracy w radzie nadzorczej łaziskiego Przedsiębiorstwa Usług Medycznych "Proelmed" (16 555 zł) - w sumie ponad 281 tys. zł. W 2025 roku za pracę w bibliotece zarobiła 279 tys. zł, została członkinią rady nadzorczej spółki Stadion Wrocław (zarobiła tam prawie 31 tys. zł), a jej dieta radnej wyniosła 39 850 zł - to w sumie niespełna 350 tys. złotych. To nie największy wzrost dochodów w bibliotecznej karierze Syryjczyk-Słomskiej. W 2022 roku w MBP w Łaziskach Górnych zarobiła niespełna 141 tys. zł, rok później jej zarobki wzrosły o około 46 proc. - do prawie 206 tysięcy. Warto w tym miejscu wspomnieć, że przeciętne wynagrodzenie w Polsce między 2022 a 2023 rokiem wzrosło o około 12,5 proc.. Bliższe tej wartości podwyżki otrzymały wówczas koleżanki Katarzyny Syryjczyk-Słomskiej z innych łaziskich placówek - dyrektorka Miejskiego Domu Kultury w Łaziskach Ewa Moćko (od 181 tys. zł w 2022 r. do 201 tys. zł w 2023 r.) oraz ówczesna dyrektorka łaziskiego MOSiRu Joanna Pasierbek-Konieczny (od 165 tys. zł w 2022 r. do niespełna 200 tys. zł w 2023 r.). Dodatkowo Moćko od lat jest członkinią rady nadzorczej Zakładu Inżynierii Miejskiej w Mikołowie. W spółce komunalnej należącej do miasta Mikołów w 2023 r. zarobiła 42 tys. zł. Z kolei Pasierbek-Konieczny pobierała wówczas dietę radnej gminy Wyry w wysokości 26 tys. zł, a obecnie piastuje tam stanowisko wójta - po wyborach w 2024 roku w MOSiR zastąpił ją Łukasz Stencel. Jak wspomnieliśmy wcześniej, Katarzyna Syryjczyk-Słomska zarobiła w łaziskiej bibliotece w 2024 roku około 230 tysięcy złotych. W tym samym okresie ówczesna dyrektorka MBP w sąsiednim Mikołowie, Bożena Holeczek, zarobiła 116 tysięcy. Dla porównania, MBP Mikołów działa w 41-tysięcznym mieście i posiada 7 filii. Z kolei Łaziska Górne mają 19 tysięcy mieszkańców, a MBP ma jedynie 3 filie. Jeśli chcemy porównywać staż pracy na stanowiskach, to w położonych nieopodal Żorach od 2016 roku Miejską Biblioteką Publiczną zarządza Aleksandra Zawalska-Hawel. Dyrektorka instytucji działającej w tym 61-tysięcznym mieście zarobiła w 2025 roku 146 tysięcy złotych. Od 2022 roku jej dochody wzrosły o około 25 proc. (ze 117 tysięcy), podczas gdy dochód jej łaziskiej odpowiedniczki wzrósł w tym czasie o 98 proc., a po wyłączeniu dodatku projektowego — o 72 proc. Nagroda roczna tłumaczy część skoku Biblioteka odnosi się również do wzrostu dochodu między 2022 a 2023 rokiem. W kwotach rocznych mieści się nagroda roczna, przyznawana po zatwierdzeniu przez burmistrza sprawozdania finansowego za rok poprzedni; od 2022 roku wynosi ona dla dyrektora MBP 2,5-krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Ponieważ Syryjczyk-Słomska objęła stanowisko w lipcu 2021 roku, nagrody za tamten rok nie otrzymała — pierwsza, za pełny 2022 rok, trafiła do niej dopiero w 2023 i powiększyła wykazany wówczas dochód. Wyjaśnienie tłumaczy jedynie część różnicy. Przy 2,5-krotności przeciętnego wynagrodzenia nagroda za 2022 rok mieściła się w granicach kilkunastu tysięcy złotych, podczas gdy dochód dyrektorki wzrósł o około 65 tys. zł. Po jej odjęciu pozostaje wzrost rzędu 35 proc. — blisko trzykrotnie wyższy niż dynamika przeciętnego wynagrodzenia w kraju w tym samym okresie. Bez dodatku pytanie nie znika, tylko się przesuwa Wyłączenie dodatku projektowego zmienia skalę zjawiska, ale nie jego istotę. 243 tys. zł to wciąż więcej, niż zarobił w 2025 roku dyrektor Biblioteki Śląskiej — największej książnicy w regionie, instytucji wojewódzkiej o nieporównywalnie większym budżecie i zatrudnieniu (215 tys. zł). To także wyraźnie więcej niż w bibliotekach miast kilkakrotnie większych od Łazisk Górnych: Rybnika (189 tys. zł), Rudy Śląskiej (180 tys. zł), Sosnowca (157 tys. zł), Żor (146 tys. zł) czy Bielska-Białej (115 tys. zł). Odpowiedź biblioteki przesuwa zresztą punkt ciężkości sprawy. Skoro dyrektorka Miejskiego Domu Kultury zarobiła w 2025 roku niespełna 234 tys. zł, rzecz nie dotyczy jednej osoby…