W środę, 19 sierpnia 2026 roku Miasto Orzesze w powiecie mikołowskim poinformowało na Facebooku o zbliżających się polowaniach na terenie miasta. Post wywołał dyskusję wśród internautów. W odpowiedzi na głosy zaniepokojonych mieszkańców, zastępca burmistrza podkreśla, że miasto nie ustala terminów polowań ani nie wyznacza miejsc, w których odbywają się polowania. Na terenach obwodów łowieckich znajdujących się w granicach gminy odbędą się polowania zbiorowe organizowane przez Koła Łowieckie. Informacje na ten temat pojawiły się w Biuletynie Informacji Publicznych już 11 sierpnia. Wynika z nich, że Koło Łowieckie "Gwara" przedstawiło szczegółowy plan polowań zbiorowych na sezon 2026/2027. Polowania będą odbywać się co parę dni między 5 września 2026 roku do 27 lutego 2027 roku - w sumie odbędzie się 25 polowań. Głównie chodzi o obwód łowiecki nr 161, który obejmuje nie tylko Orzesze, ale rozciąga się w stronę Rybnika, Żor i Czerwionki-Leszczyn. W planie wymieniono konkretne rejony, takie jak Klokocin, Rajszczok, Jankowice, Czarny Las, Rejon C-Palowice oraz Rejon A-Szczejkowice. Koło łowieckie informuje, że większość polowań odbędzie się w godzinach porannych i popołudniowych (zazwyczaj od 08:00 do 15:00/16:00), z wyjątkiem 9 września 2026 r., kiedy polowanie zaplanowano na godziny 15:30–20:00. Polowanie planuje także Koło Łowieckie "HUBERTUS". Ma się ono odbyć od 14:00 do 21:00, 5 września 2026 roku, na terenach przyległych do zbiorników wodnych w obwodzie łowieckim nr 148, w innej części miasta. Mieszkańcy zadają pytania... Informacja wywołała poruszenie wśród mieszkańców Orzesza. Podkreślają, że często korzystają z lokalnych lasów, a informacja o tym gdzie znajdują się obwody łowieckie 161 i 148 nie jest łatwo dostępna. Część z nich wyraziła także zaniepokojenie tym, że władze miasta pozwalają na organizację takich wydarzeń na terenie Orzesza. W odpowiedzi na głosy mieszkańców zastępca burmistrza Tomasz Szier podkreślił, że Burmistrz Miasta nie ustala terminów polowań ani nie wyznacza miejsc, w których się one odbywają. Z kolei informacje o planowanych polowaniach miasto otrzymuje od właściwych kół łowieckich. Dodał, że zdecydowano się na publikację tych informacji z troski o bezpieczeństwo Oszeszan. - Chodzi przede wszystkim o świadomość i bezpieczeństwo. Mieszkańcy powinni wiedzieć, że w określonym miejscu i czasie prowadzone będą działania związane z gospodarką łowiecką i odpowiednio zachować ostrożność - pisze Tomasz Szier, zastępca burmistrza Orzesza. Samorządowiec opublikował także mapę, na której zaznaczono granice obwodu łowieckiego 161 w granicach Orzesza. - Dlatego apelujemy do wszystkich, którzy spacerują, biegają, jeżdżą na rowerze czy spędzają czas w naszych lasach: zachowujmy ostrożność i zwracajmy uwagę na informacje dotyczące terminów polowań - informuje Tomasz Szier. - Publikowanie tych komunikatów nie oznacza, że Miasto organizuje czy wyznacza polowania. Naszą rolą jest przekazać mieszkańcom informacje, które otrzymujemy, aby każdy mógł świadomie zadbać o swoje bezpieczeństwo - dodaje samorządowiec. Warto dodać, że teren polowania musi zostać oznaczony tablicami ostrzegawczymi. Z kolei właściciele, posiadacze lub zarządcy gruntu znajdującego się w obrębie obwodu łowieckiego mają prawo zgłosić sprzeciw wobec polowania (wraz z uzasadnieniem) nie później niż na 3 dni przed planowanym terminem. Czego obawiają się internauci? Oprócz konsekwencji środowiskowych, część mieszkańców internautów wyraża obawy dotyczące bezpieczeństwa ludzi. W ciągu ostatnich 10 lat, w Polsce miało miejsce 29 wypadków śmiertelnych myśliwych i z ich udziałem. Dla porównania, według dostępnych danych, w tym samym czasie w wyniku bezpośredniego ataku dzikiego zwierzęcia nie zginęła żadna osoba w naszym kraju. Jak podkreślają twórcy inicjatywy "Uwaga! Polowanie", od lat eksperci, organizacje społeczne i naukowcy wskazują na nadmierne uprzywilejowanie myśliwych i zbyt dużą swobodę ingerencji w przyrodę. Ich zdaniem obowiązująca ustawa z 1995 r. jest anachroniczna i nie odpowiada współczesnej wiedzy o ochronie zwierząt i środowiska. Z tego powodu powstała obywatelska inicjatywa ustawodawcza "Uwaga! Polowanie. Zmieńmy prawo łowieckie. Na dobre." - Ustawa z dnia 13 października 1995 r. – Prawo łowieckie wymaga nowelizacji w celu dostosowania modelu gospodarki łowieckiej do współczesnych standardów ochrony środowiska, ochrony zwierząt, bezpieczeństwa publicznego, jawności życia publicznego oraz udziału społeczeństwa w sprawach dotyczących środowiska. Obecny model prawny, oparty na bardzo silnej pozycji Polskiego Związku Łowieckiego oraz ograniczonych instrumentach zewnętrznej kontroli nad sposobem wykonywania gospodarki łowieckiej, powoduje, że realny wpływ społeczeństwa na decyzje dotyczące zabijania dzikich zwierząt i ingerencji w środowisko pozostaje marginalny - czytamy w uzasadnieniu ustawy. Twórcy projektu domagają się ograniczenia kontrowersyjnych praktyk łowieckich, koniec komercjalizacji polowań, zwiększenia bezpieczeństwa ludzi oraz przywrócenia kontroli państwa i społeczeństwa nad łowiectwem.