Upalny weekend od 26 do 28 czerwca 2026 roku obfitował w święta śląskich miast. Imprezy odbyły się w Tychach, Chorzowie i Bytomiu. Na plenerowych scenach w każdym mieście wystąpiły gwiazdy polskiej sceny muzycznej. Który samorząd postarał się najbardziej? Najdłuższą zabawę zapewniły swoim mieszkańcom obchodzące 75. urodziny Tychy - tam święto miasta trwało aż trzy dni, od 26 do 28 czerwca. Chorzów zarezerwował dwa wieczory - w piątek i sobotę, 26 i 27 czerwca. Podobnie było w Bytomiu. Jednak tam zabawa trwała od 27 do 28 czerwca. Teoretycznie, zdeterminowany fan koncertów plenerowych mógłby "oblecieć" wszystkie trzy wydarzenia, dzień po dniu. "Jo ma ha, jo ma so" Miasta mogły również rywalizować na poligonie line-up'ów. Każde miasto starało się zapewnić atrakcje dla starszych i młodszych fanów muzyki. Tychy wygrywają różnorodnością programu. Trzy dni jubileuszu 75-lecia miasta uświetnili: Kaliber 44 z orkiestrą symfoniczną, Kayah, Maryla Rodowicz, ENEJ, Oskar Cyms, Grubson, zespół KULT i Roxie Węgiel. Co ciekawe, młoda gwiazda popu pojawiła się także dzień później na koncercie w Bytomiu. Oprócz niej na bytomskiej scenie wystąpili: Cleo, Afromental, C-Bool, Zenon Martyniuk i Thomas Anders z repertuarem zespołu Modern Talking. Chorzów też postanowił zaspokoić potrzeby szerokiej demografii. Starszych melomanów Piersi, K.A.S.A., Lombard oraz Łzy. Z kolei młodsi słuchacze bawili się razem ze Smolastym i Zeamsonem. Podsumowując, w Tychach posłuchać mogliśmy hip-hopu, popu, klasyków rocka, i muzyki alternatywnej. W Bytomiu publiczność tańczyła do popu, disco-polo i szlagierów eurodance. Chorzów zaś postawił na polski rock, pop i muzykę klubową - każdy koncert kończył się dj-setem. Oczywiście nie samą muzyką żyje człowiek. W Chorzowie, wokół Szybu Prezydent, na uczestników czekała strefa gastronomiczna. Z kolei najmłodsi mieszkańcy mogli bezpłatnie korzystać z tradycyjnych atrakcji, m. in. animacji, kreatywnych warsztatów i oczywiście dmuchańców. Bytom także zapewnił atrakcje dla najmłodszych, strefę gastronomiczną oraz stoiska handlowe, edukacyjne i promocyjne. Najszerszą ofertę atrakcji towarzyszących przygotowały obchodzące jubileusz Tychy. W programie znalazły się m.in. Ekopiknik z warsztatami ekologicznymi, dmuchańce, animacje dla dzieci, malowanie twarzy, kolorowe warkoczyki, tatuaże, lunapark, strefa relaksu z leżakami i hamakami, strefa sportu, strefy tematyczne, gastronomia oraz propozycje przygotowane przez miejskie instytucje i organizacje. Warto wspomnieć, że z atrakcji we wszystkich trzech miastach można było skorzystać bezpłatnie - wyjątek stanowił jedynie tyski lunapark. Kto za to zapłacił? Święta miast w Chorzowie, Tychach i Bytomiu przyciągnęły w tym roku dziesiątki tysięcy uczestników, choć nie wszystkie samorządy prowadziły szczegółowe statystyki frekwencji. Największą publiczność zgromadziło trwające 3 dni Święto Miasta Tychy, które - jak podał prezydent Maciej Gramatyka - odwiedziło około 35 tys. osób. Z kolei podczas Święta Bytomia, zorganizowanego 27 i 28 czerwca, bawiło się ponad 26 tys. uczestników, z czego około 16 tys. wzięło udział w koncertach głównych gwiazd - C-Boola oraz Thomasa Andersa z Modern Talking & Band. Chorzów nie prowadził statystyk dotyczących liczby uczestników, podkreślając jedynie duże zainteresowanie mieszkańców wydarzeniem. Spośród trzech miast jedynie Chorzów ujawnił dotychczas koszty organizacji imprezy - kompleksowa organizacja plenerowego wydarzenia kosztowała 550 tys. zł brutto, a prowadzenie imprezy przez konferansjera 7,38 tys. zł brutto. W Tychach wydarzenie zostało sfinansowane z budżetu miasta przy wsparciu sponsorów i partnerów. Jak dowiedzieliśmy się w bytomskim magistracie, ostateczny koszt organizacji ma zostać podany po rozliczeniu wszystkich dokumentów finansowych, po 15 lipca. W Bytomiu organizację wydarzeń także wsparli sponsorzy i partnerzy.