- Mama odeszła... - tak rodzina Aleksandry Chromik poinformowała w środę w mediach społecznościowych o śmierci śląskiej działaczki na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Aleksandry Chromik była prezeską Stowarzyszenia Wspierającego OGA, działaczką społeczną ze Świętochłowic. Wspierała rodziny z dorosłymi dziećmi z niepełnosprawnościami, ale i sama zajmowała się opieką nad "doroślakiem". Wspierała także ruchy praw kobiet oraz organizacje pomocowe. Organizowała liczne zbiórki, kiermasze, a także protesty, mające nagłośnić sytuację opiekunów osób z niepełnosprawnościami. - Patrycja urodziła się niepełnosprawna. Nie załamało mnie to, a wręcz wyzwoliła we mnie podwójne siły do działania. Od czasu bowiem, gdy Patrysia ukończyła edukację była zamknięta w domu. Taki los spotyka większość dorosłych dzieci i ich matek. Mówimy na dorosłe dzieci - doroślaki – mówiła w rozmowie Dziennikiem Zachodnim Aleksandra Chromik.