Lewiatan: Firmy obawiają się zbyt dużej ingerencji w rynek energii elektrycznej

Ustawa o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej zbyt mocno ingeruje w rynek, przez co spowoduje ogromną niepewność, której konsekwencją może być upadłość wielu firm – uważa Konfederacja Lewiatan.

W parlamencie trwają prace nad projektem ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku. Trafił on do Sejmu bez konsultacji publicznych.

Reklama

Ustawa ma ograniczyć negatywne efekty wysokich cen energii elektrycznej, wprowadzając przy tym pojęcie „odbiorcy uprawnionego”, któremu będzie przysługiwać ochrona. Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, zakłada on ograniczenie przychodów wytwórców energii elektrycznej, przy jednoczesnej redystrybucji uzyskanych środków do odbiorców końcowych objętych ochroną. W tym celu ustawa powołuje Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny, na który wytwórcy energii oraz przedsiębiorstwa obrotu energią elektryczną mają dokonywać wpłat (określonych w ustawie jako „odpisy”).

Nie ulega wątpliwości, że trudna sytuacja na rynku energii i jej wysokie ceny wymagają podjęcia odpowiednich działań. W tym celu opracowano rozwiązania także na poziomie unijnym: rozporządzenie Rady (UE) 2022/1854 w sprawie interwencji w sytuacji nadzwyczajnej w celu rozwiązania problemu wysokich cen energii. Procedowany obecnie projekt ustawy jest konsekwencją i odzwierciedleniem tych unijnych regulacji w krajowym porządku prawnym.

– W obecnym brzmieniu zakłada on jednak daleko idącą, a w znacznej mierze wręcz nadmiarową, ingerencję w rynek energii elektrycznej. Co więcej, ingerencję wprowadzaną naprędce i bez konsultacji publicznych. Przeprowadzenie kompleksowych konsultacji dałoby możliwość dogłębnego rozważenia wszelkich możliwych konsekwencji rozwiązań. Tymczasem system zaprojektowany w ustawie niesie za sobą bardzo wysoki poziom niepewności prawnej w zakresie ustalenia wielkości odpisu na Fundusz dla podmiotów, które będą zobowiązane ten odpis kalkulować i odprowadzać, a wręcz doprowadzi do niewypłacalności, a w konsekwencji upadłości spółek obrotu. Nie pozostanie to bez konsekwencji dla odbiorców końcowych i ich prawa do wyboru sprzedawcy – ostrzega Agata Bator, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Wydaje się, że nie taka była intencja projektodawcy. Chodzi o to, aby wprowadzając zmiany, które w założeniu mają pomóc, nie wylać dziecka z kąpielą.

Reklama

Szczegółowe stanowisko Konfederacji Lewiatan do projektu ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku można znaleźć tutaj: Ochrona odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku – stanowisko Lewiatana – Konfederacja Lewiatan

Konfederacja Lewiatan

Informacja Prasowa
Informacja Prasowa

Opublikowany tekst jest nadesłanym do nas materiałem prasowym. Jeżeli chcesz wysłać do nas informacje o swoim projekcie, jakimś wydarzeniu lub problemie pisz na redakcja@slaskaopinia.pl.