Zarząd Śląskiego Związku Gmin i Powiatów zabrał głos w sprawie rozpoczętej prewencyjnej akcji jodowej w związku z możliwym wystąpieniem zagrożenia skażeniem radiacyjnym. W swoim stanowisku zwraca uwagę na kwestie, które mogą usprawnić dystrybucję jodku potasu. - Celem naszej interwencji jest zapewnienie jak najsprawniejszej dystrybucji jodku potasu, a tym samym bezpieczeństwa mieszkańców naszych miast - podkreśla Adam Neumann, Prezydent Gliwic, członek Zarządu Związku. Samorządowcy po pierwsze zwracają uwagę na brak spójności pomiędzy rekomendacjami Ministra Zdrowia z 2 marca 2022 r. a aktualnym Planem akcji jodowej województwa śląskiego w kwestii nadzorowania wydawania tabletek jodku potasu. Zgodnie z rekomendacjami Ministra Zdrowia osoby wyznaczone do wydawania tabletek w punktach dystrybucji nie muszą posiadać szczególnych kwalifikacji zawodowych (osoby niepełnoletnie powinny przyjąć produkt pod nadzorem rodzica/opiekuna lub osoby wykonującej zawód medyczny). Tymczasem wojewódzki plan akcji jodowej przewiduje, że bezpośrednie wydawanie preparatów jodowych powinien nadzorować pracownik ochrony zdrowia (np. lekarz, farmaceuta, pielęgniarka, ratownik medyczny). - Podobne zalecenia wydali również niektórzy Państwowi Powiatowi Inspektorzy Sanitarni - uzupełnia Adam Neumann. Kolejną kwestią, na którą Związek zwraca uwagę, jest brak jasnych komunikatów. - Gdzie ma być przyjmowana tabletka. Czy może być wydawana do domu, czy musi być przyjmowana na miejscu? - pytają samorządowcy w stanowisku. Wyjaśnienia wymaga również to, w jaki sposób tabletki trafią do osób przebywających w szpitalach, zakładach opiekuńczo-leczniczych, areszcie śledczym? I czy osoby zaangażowane w akcje ratownicze, pomoc medyczną i przedmedyczną, usunięcie lub zabezpieczenie źródła skażenia oraz zabezpieczenie skażonego terenu otrzymają tabletkę z innego źródła?- uzupełniają. Należy również zwrócić uwagę na brak akcji informacyjnej Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji dotyczących przyjęcia tabletki przez osoby spoza grup ryzyka, a także osoby z wątpliwościami lub przeciwwskazaniami (np. osoby chorujące przewlekle). - Kto i na jakiej podstawie oceni ewentualne przeciwwskazania i wyjaśni wątpliwości w chwili uruchomienia akcji jodowej? - mówi Prezydent Gliwic. Wydaje się zasadne informowanie społeczeństwa z wyprzedzeniem o zasadach kwalifikowania do zażycia tabletki, grupach ryzyka, przeciwwskazaniach itd. - uzupełnia. Odpowiednio prowadzona akcja informacyjno-edukacyjna pozwoliłaby nie tylko uspokoić naszych mieszkańców, ale przede wszystkim przygotować ich na moment, w którym uruchomienie akcji będzie konieczne - mówią samorządowcy. Prowadzi to do kolejnej konkluzji i zadania pytania, czy nie byłoby możliwe, a nawet wskazane, żeby rozpocząć dystrybucję tabletek wśród mieszkańców wcześniej? Obywatele wyposażeni w odpowiednią wiedzę na temat preparatu oczekiwaliby jedynie na sygnał władz o konieczności przyjęcia tabletki. - Tym sposobem znacząco usprawnilibyśmy i przyspieszylibyśmy całą akcję, co przy zagrożeniu jakim jest skażenie radiacyjne ma niebagatelne znaczenie - wyjaśniają przedstawiciele Zarządu. Zarząd Śląskiego Związku Gmin i Powiatów jest świadomy, że rozpoczęta, prewencyjna dystrybucja to działania rutynowe i przewidziane w przepisach prawa na wypadek ewentualnego wystąpienia skażenia radiacyjnego i służy zapewnieniu bezpieczeństwa obywatelom naszego kraju. - Sformułowanie powyższych wątpliwości nastąpiło w wyniku analizy obecnych uwarunkowań oraz możliwości jednostek samorządu terytorialnego, a także ram prawnych określonych przez ministerstwo i wojewodę. Ma jednak ten sam cel – zapewnienie jak najsprawniejszej dystrybucji jodku potasu, a tym samym bezpieczeństwa mieszkańców naszych miast - podsumowują samorządowcy. Stanowisko dostępne tutaj. Śląski Związek Gmin i Powiatów