Ciepłownictwo w Polsce znajduje się w krytycznym momencie. Uprawnienia do emisji CO2 kosztują 80-90 eur/tonę, ceny węgla przekroczyły 1000 zł/tonę. Części PECów w oczy zagląda wizja bankructwa. Ciepło to dobro podstawowe i trudno sobie wyobrazić, że władza – samorządowa czy centralna – pozwoli na upadek zakładów ciepłowniczych zimą. Zapewne jakieś finansowe rozwiązanie się znajdzie. Jednak dosypując pieniądze bez pomysłu na naprawę sytuacji, de facto marnujemy środki i dodatkowo napędzamy inflację. Przypominamy wnioski z raportu Forum Energii pt. „Przedsiębiorstwo ciepłownicze przyszłości” (2021). Zawiera on propozycje, które pomogą uratować kieszeń odbiorców oraz przedsiębiorstwa ciepłownicze. Naszym zdaniem nowy model biznesowy dla tego sektora powinien stać się integralną częścią konsultowanej przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska Strategii dla ciepłownictwa. W obecnych warunkach rosnących cen surowców energetycznych, kluczowym działaniem staje się redukowanie popytu na energię. Aktualny model funkcjonowania przedsiębiorstw ciepłowniczych, oparty na maksymalizacji ilości sprzedawanego ciepła, stoi w kontrze z interesem odbiorców, którzy chcą płacić jak najmniej. Już wkrótce może ich być nie stać na opłatę rachunku za ogrzewanie. Rozwiązaniem jest szybka poprawa efektywności energetycznej, ale brakuje firm i podmiotów, które w krótkim czasie mogłoby zaoferować taką usługę. Spadek zapotrzebowania na energię cieplną zwiększy presję na systemy ciepłownicze, które będą sprzedawać mniej i tak drogiego ciepła, co tylko przyśpieszy ich agonię. W związku z tym stawiamy pytania: Jak rozwiązać konflikt interesów – wytwórców i odbiorców ciepła? Jak połączyć różne elementy – problemów systemów ciepłowniczych, wysokich cen ciepła, dużych emisji CO2 – z ograniczeniem kosztów ciepła?Skąd pojedyncze, małe przedsiębiorstwa mają wziąć dziesiątki milionów złotych wielokrotnie przewyższające ich dochody na modernizację?W jaki sposób skoordynować proces termomodernizacji budynków i wdrażania niskotemperaturowego ciepła z OZE? Rozwiązanie W Polsce jest ogromna luka w świadczeniu profesjonalnych usług efektywności energetycznej. To duża szansa dla przedsiębiorstw ciepłowniczych, które mają naturalne kompetencje w tym zakresie.Przyszłością ciepłownictwa jest wynagradzanie firm za zapewniony komfort cieplny, a nie za ilość sprzedanego ciepła.Modernizacja przedsiębiorstw ciepłowniczych wymaga nakładów znacznie przewyższających ich dochody, więc w transformacji muszą uczestniczyć podmioty takie jak: NFOŚiGW (zapewnienie dotacji), BGK (zapewnienie gwarancji bankowych), czy PFR (wykup wierzytelności).Nowy model biznesowy może być motorem integracji sektorów energetycznych, oferując usługi elastyczności dla elektroenergetyki.Rekomendujemy pilne włączenie nowego modelu ciepłownictwa do Strategii dla ciepłownictwa oraz zmiany regulacyjne, które umożliwią w krótkim czasie przeprowadzenie kilku projektów pilotażowych.Po zebraniu doświadczeń – nowy model biznesowy przedsiębiorstw ciepłowniczych powinien zostać przyjęty stopniowo w całej Polsce. Aktualny model biznesowy ciepłownictwa i jego problemy Obecny model biznesowy przedsiębiorstw ciepłowniczych polega na generowaniu przychodów w oparciu o maksymalizację sprzedaży ciepła. Przedsiębiorstwa ciepłownicze w każdym sezonie grzewczym opracowują taryfę dla ciepła, którą przedkładają do zatwierdzenia przez URE. W taryfie znajduje się zbiór opłat za usługi wytwarzania i przesyłania ciepła do odbiorców. Finalna cena ciepła dla odbiorcy końcowego składa się z komponentu stałego [zł/MW] i zmiennego [zł/GJ]. Pierwszy z nich to opłata za gotowość do dostarczania ciepła, która zależy od zamówionej mocy cieplnej obiektu. Za tą opłatą kryją się: koszty związane ze zużyciem urządzeń (amortyzacja),wynagrodzenia dla pracowników,podatki,koszty licencji programów itp. Drugi komponent to opłata zmienna zależna od ilości ciepła, którą zużyje odbiorca. Jej wysokość to odzwierciedlenie kosztów zużytego paliwa w produkcji ciepła, opłat za emisję CO2 czy energii elektrycznej zużytej na potrzeby PEC. Konflikt interesów – im więcej sprzedanego ciepła, tym lepiej dla biznesu Fundamentalną wadą takiego podejścia jest to, że stoi on w kontrze do celów efektywności energetycznej i celów środowiskowych. Biznes opiera się na sprzedaży jak największej ilości ciepła i mocy zamówionej. Wzrost sprzedaży ciepła oznacza wzrost paliw zużytych do jego produkcji, a więc wzrost emisji gazów cieplarnianych. Przedsiębiorstwa ciepłownicze nie mają motywacji do ograniczania zużycia energii, gdyż działa to kontrproduktywnie do podstawowej działalności biznesowej. Obecny model nie wysyła sygnałów do poprawy efektywności energetycznej u odbiorcy końcowego. Tymczasem bez poprawy efektywności energetycznej nie będzie transformacji ciepłownictwa. Ten konflikt interesów powoduje, że przegranymi są zarówno PECe, środowisko i klimat jak i odbiorcy końcowi. Walka o przetrwanie zamiast realizacji długofalowej wizji Sektor znajduje się w bardzo złej sytuacji finansowej. Przyjęty model taryfowania w ciepłownictwie nadmiernie skupiał się na minimalizacji cen ciepła i nie był w stanie odzwierciedlić realiów rynkowych w cenie usług. Skutkiem jest to, że rentowność działalności i rezerwy finansowe są na coraz niższym poziomie. Te czynniki, wzmacniane brakiem długofalowej wizji rozwoju sprawiły, że instytucje finansowe nie były zainteresowane finansowaniem sektora. W efekcie wyzwaniem stało się pokrycie kosztów utrzymania majątku w gotowości w każdym sezonie grzewczym. W tej sytuacji horyzont długoterminowy i wyjście z tego impasu stawały się niemożliwe do osiągnięcia, a głównym celem jest walka o przetrwanie kolejnego roku. Obecna wojna energetyczna i znaczący wzrost cen paliw pogłębia tylko ten stan. Nowy model biznesowy oparty na komforcie cieplnym – jakość, a nie ilość Kompleksowa umowa poprawy efektywności energetycznej Odpowiedzią na problemy sektora powinna być zmiana fundamentów jego funkcjonowania. Proponowany przez Forum Energii nowy model biznesowy to kompleksowa umowa poprawy efektywności energetycznej. Jej filarem jest dbanie o komfort cieplny odbiorcy – utrzymywanie konkretnego przedziału temperatur lub innych parametrów (wilgotności, stężenia CO2). Jest to usługa “pod klucz”, w której PEC nie tylko zapewnia sprawne zarządzanie energią, ale także zarządza procesem głębokiej termomodernizacji. Jego celem jest doprowadzenie budynku do ustalonego standardu energetycznego (np. WT21), który równolegle zapewnia gotowość obiektu do odbioru ciepła niskotemperaturowego. Jednocześnie ważnym aspektem nowego modelu jest wspieranie integracji sektora ciepłowniczego i elektroenergetycznego. W zamian za świadczone usługi w nowym modelu pojawiają się trzy opłaty: Opłata za komfort cieplny – pobierana w formie stałego abonamentu przez PEC za zapewnienie ustalonego komfortu cieplnego. Opłata pokrywa koszty zużytego paliwa, amortyzacji urządzeń wytwórczych i sieci niskotemperaturowych, zarządzania energią i kosztów ogólnych przedsiębiorstwa.Opłata modernizacyjna – pobierana za doprowadzenie budynku do określonego standardu energetycznego. Jest sumą kosztów finansowych kredytu zaciągniętego przez PEC i prowizji za rozliczanie inwestycji. Kalkulowana jest dla każdego budynku osobno, a jej horyzont czasowy to 20 lat. Początkowo prawo do pobierania opłaty modernizacyjnej ma PEC. Wraz z rosnącym zadłużeniem należności zostają sprzedane do Funduszu Wykupu Wierzytelności (FWW) w zamian za spłatę kredytu przez FWW. Wówczas PEC pełni usługi rozliczeniowe i windykacyjne w imieniu FWW.Opłata za usługę DSR – Agregator DSR pł…