Debaty

Porozmawiajmy w końcu o metanie

Karolina Skórka ·

Metan kopalniany to taki gorący ziemniak polskiej energetyki - nikt nie chce go dotknąć i każdy przerzuca temat z ministerstwa na ministerstwo, z instytucji na instytucję - wyjaśniła analityczka z think tanku Ember. Brak przestrzeni na rozmowę i wymianę doświadczeń w tym temacie dostrzega też dyrektor biura odmetanowania w JSW - Po raz pierwszy mam okazję dyskutować z niezależnym ekspertem w debacie - przyznał.

Stowarzyszenie BoMiasto zorganizowało pierwszą debatę o emisji metanu ze śląskich kopalń. W wirtualnym studiu spotkali się: Małgorzata Kasprzak, ekspertka w ośrodku analitycznym w think tanku Ember i Artur Badylak, dyrektor biura odmetanowania i zarządzania mediami energetycznymi w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. W rozmowie transmitowanej na żywo na Śląskiej Opinii, pytania zadawał prezes Związku Górnośląskiego Grzegorz Franki.

Czy metan zagraża nam bardziej niż CO2? - Wpływ metanu na klimat podczas pierwszych 20 lat w atmosferze jest 86 razy większy od wpływu klimatycznego dwutlenku węgla - wyjaśniła analityczka Małgorzata Kasprzak - Matan ma też szkodliwy wpływ na powietrze i przyczynia się do powstania ozonu troposferycznego, (…) który prowadzi do silnego zanieczyszczenia powietrza i powoduje wiele chorób, takich jak astma czy rozedma płuc - podkreśliła Małgorzata Kasprzak z Ember. - Metan ulatniający się z kopalni jest silniejszym czynnikiem wzrostu globalnego ocieplenia niż lotnictwo i transport morski razem wzięte - dodała analityczka bazując na danych z Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych ws. Klimatu (UNFCCC). 

Eksperci odnieśli się także do sytuacji na Śląsku. - Jeśli chodzi o Europę to emisja z polskich kopalń jest zdecydowanie najwyższa - powiedział Artur Badylak z JSW. - W Jastrzębskiej Spółce Węglowej walczymy z emisją metanu, staramy się go redukować i podnosić efektywność odmetanowania kopalń. Ta efektywność zbliża się w JSW do 40 %, na świecie przyjmowana jest średnia 30- 35% - dodał dyrektor biura odmetanowania. Prowadzący debatę zapytał gości dlaczego o metanie mówi się tylko w kontekście problemów pod ziemią, a nie również problemów „na powierzchni”. - Metan traktowany jest jako zło, którego trzeba się pozbyć w kontekście bezpieczeństwa, ale nie patrzy się na metan w kontekście tego, że można go po prostu zużyć na potrzeby energetyczne - zaznaczyła. Z rozmówczynią zgodził się dyrektor Badylak, ale zaznaczył że można już zauważyć pierwsze zmiany w tej kwestii. - Cieszę się, że w JSW od kilku lat inaczej patrzy się na metan, również jako źródło energetyczne, które może być wykorzystywane do produkcji energii elektrycznej i cieplnej - dodał Artur Badylak z JSW.

Mimo zaproszenia, do debaty nie przyłączyli się przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Krajowego Ośrodka Badań i Zarządzania Emisjami, a także Polskiej Grupy Górniczej. - Z jednej strony wszyscy interesują się tematem w jakimś aspekcie, a z drugiej strony nie wiadomo kto monitoruje status strategi metanowej - powiedziała Małgorzata Kasprzak z Ember. - Na razie większość osób zajmowała się metanem z punktu widzenia bezpieczeństwa, a nie z punktu widzenia klimatycznego. Mam nadzieję, że jest to moment, w którym to się zmieni - zaznaczyła analityczka z Ember. 

Debaty posłuchasz w przeglądarce i w aplikacjach z podcastami.