Przepisy precyzyjnie określają wymogi jakie musi spełnić organizator, by miasto mogło przyjąć zgłoszenie o organizacji zgromadzenia publicznego. Tak też stało się w tym przypadku. Organizator zgromadzenia spełnił te wymagania. Liczę, że odbędzie się ono w sposób bezproblemowy, z poszanowaniem prawa. Zapewniam jednak,że Policja i miejscy urzędnicy, którzy w mieniu Prezydenta Miasta będą obecni na miejscu podczas zgromadzenia i przemarszu, są gotowi na podjęcie wszelkich działań i decyzji jakie mogą być niezbędne przy takim wydarzeniu. Tyle w kwestii obowiązujących przepisów w tej sytuacji. Pozostaje jeszcze jedna istotna kwestia – zgromadzenie ma się odbyć pod hasłem: „Katowice miastem nacjonalizmu”. W naszej ocenie ta nieprawdziwa, bo uogólniająca i generalizująca teza jest krzywdząca dla naszego Miasta. Nie ma naszej zgody na takie zawłaszczanie nazwy Miasta, na tak instrumentalne i niesprawiedliwe dla Katowiczanek i Katowiczan określanie naszych poglądów. Prezydent Miasta Marcin Krupa zawsze jednoznacznie stoi na stanowisku, że Katowice są miastem otwartym, które wyrosło na tolerancji, szacunku różnych kultur, przekonań i wyznań. W Katowicach jest miejsce dla każdego, i każdy – chociażby najsłabszy znajdzie tu swoje miejsce. Tak było,jest i będzie. „Jestem silny, więc chronię słabszych” – to jedna z form patriotyzmu i dumy narodowej. Popieramy tezy listu skierowanego w tej sprawie do Prezydenta przez Mieszkańców Katowic. Dlatego oświadczam, że złożymy do sądu pozew przeciwko organizatorom zgromadzenia o naruszenie dóbri dobrego imienia naszego Miasta poprzez posługiwanie się przytoczonym hasłem. Bogumił Sobula Pierwszy Wiceprezydent Miasta Katowice